Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-02-09 22:14:42 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: kkslech.com

Skład Lecha praktycznie wykrystalizowany

Fot.: Dawid Ćmielewski

Dzisiejszym sparingowym meczem z Guangzhou Evergrande, piłkarze poznańskiego Lecha zakończyli zimowe przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2011/2012. Dziewięć sparingów Kolejorza w pewnym stopniu wykrystalizowały skład na pierwszy mecz z GKS-em Bełchatów i pokazały, kto jest pewniakiem w wyjściowej jedenastce.

W dwóch pierwszych grach kontrolnych, które odbyły się jeszcze w Polsce pewniakiem na prawej obronie był Grzegorz Wojtkowiak, który w starciach z Zagłębiem Lubin i Piastem Gliwice wychodził w podstawowej jedenastce. Sytuacja uległa jednak zmianie w Hiszpanii, bo w dwóch pierwszych spotkaniach na Półwyspie Iberyjskim, to Marcin Kikut pojawiał się od początku.

W pojedynkach podczas Marbella Cup 2012 trenerzy jednak nie kombinowali i regularnie wystawiali na prawej flance defensywy Grzegorza Wojtkowiaka. Pewniakiem na przeciwnej stronie jest za to Luis Henriquez, który od meczu z FC Vaduz (z wyjątkiem starcia z FC Chiasso), regularnie pojawiał się na lewej obronie i jest w tej chwili jednym z największych pewniaków do gry w Lechu.

Takim obrońcą wydaje się być też Hubert Wołąkiewicz, który zaliczał występy we wszystkich najważniejszych sparingach Lecha tej zimy. Podczas Marbella Cup 2012 na środku obrony za każdym razem jego partnerem był Manuel Arboleda, zatem wszystko na to wskazuje, że Kolumbijczyk wygryzł z tego miejsca Marcina Kamińskiego coraz częściej grającego na pozycji defensywnego pomocnika.

Tymczasem w środku pomocy pewniakiem był Rafał Murawski, ale w starciu z Rubinem Kazań złapał kontuzję i wróci dopiero za miesiąc. Tym samym miejsce zagwarantowane w wyjściowej jedenastce ma właściwie Sergei Krivets, a towarzyszyć może jemu Dimitrije Injać. Pod żadnym pozorem nie można również skreślać Szymona Drewniaka grającego najwięcej z piątki juniorów, która pojechała na obóz do Hiszpanii.

Natomiast zimą niezbyt ciekawie wyglądała rywalizacja na skrzydłach. Prawym pomocnikiem najczęściej był Semir Stilić, a lewym Aleksandar Tonev, którego często zmieniał Bartosz Ślusarski. Pewniakiem na szpicy jest za to Artjoms Rudnevs, choć w pięciu sparingach to Vojo Ubiparip zaczynał od gry w pierwszym składzie. Z Serba trenerzy niejednokrotnie chcieli zrobić również bocznego pomocnika i to zarówno lewego, jak i prawego.

Ponadto sporadycznie na prawym skrzydle występował także Mateusz Możdżeń, a na lewej pomocy Patryk Wolski. Rzadko w sparingach pokazywał się natomiast Karol Zaniewski (środkowy obrońca) oraz Tomasz Kędziora (lewy lub prawy obrońca). Dodatkowo patrząc po towarzyskich konfrontacjach wiosną stałymi zmiennikami będą Ivan Djurdjević i Kamil Drygas.

Tymczasem na chwilę obecną bardzo trudno jest wywnioskować, kto stanie w bramce w meczu z GKS-em. Na początku przygotowań częściej bronił Jasmin Burić, ale potem między słupkami regularnie grał Krzysztof Kotorowski. Patrząc na minuty, które spędził "Kotor" w towarzyskich spotkaniach w Hiszpanii wydaje się, że to jednak on będzie na początku wiosny numerem jeden w bramce Kolejorza.

Przewidywany skład Lecha Poznań na mecz z GKS-em Bełchatów:

Kotorowski – Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez – Możdżeń, Injać, Krivets – Stilić, Rudnevs, Tonev.

Arkadiusz Szymanowski - kkslech.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane