Ekstraklasa | 2012-01-17 20:44:11 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: ksppolonia.pl
Dwa treningi odbyli we wtorek piłkarze Polonii Warszawa. Na zajęciach nie pojawił się awizowany wcześniej nowy nabytek, Wladimer Dwaliszwili, który w Warszawie pojawi się dopiero w środę. Poloniści przed południem spotkali się przy Łabiszyńskiej, zaś w porze popołudniowej trenowali na Bemowie.
Pierwsze zajęcia odbyły się na siłowni. Trening, podczas którego drużyna podzielona była na dwie grupy, zakończył się rozbieganiem w sali gimnastycznej ośrodka na warszawskim Bródnie.
Wiele bardziej ciekawsze dla oka były drugie zajęcia, które odbyły się, podobnie jak wczoraj, w hali piłkarskiej na Bemowie. Dobra wiadomość - na pełnych obrotach trenuje już trójka zawodników, którzy podczas zgrupowania w Gniewinie doznali drobnych urazów. Chodzi o Tomasza Jodłowca, Macieja Sadloka i Pavla Šultesa.
Trening wyglądał niemalże identycznie, jak wczorajszy. Rozpoczął się od serii ćwiczeń z piłkami, podczas których podopieczni Jacka Zielińskiego szlifowali m.in. wymianę podań, dośrodkowania i strzały na bramkę.
Wisienką na torcie była tradycyjna gra wewnętrzna. Jedynym piłkarzem, który nie wziął w niej udziału, był Łukasz Teodorczyk. W dzisiejszych zmaganiach drużyną bez dwóch zdań lepszą była ta w niebieskich znacznikach, która rozgromiła przeciwników 4:0, zaliczając trafienia po widowiskowych akcjach.
Pierwszego gola zdobył Jodłowiec, który wygrał pojedynek jeden na jednego z obrońcą i strzałem w długi róg trafił do bramki. Na 2:0 podwyższył Edgar Çani, a trzeciego gola strzelił Bruno. Wynik ustalił Grzegorz Bonin, który po otrzymaniu podania na dobieg z głębi pola znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pokonał go posyłając mu piłkę między nogami.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.