Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-11-23 21:57:57 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: KP Legia Warszawa

Konfernecja prasowa po meczu Legia - Zagłębie

Fot.: Dawid Ćmielewski

- Cieszą nas kolejne trzy punkty po pewnym zwycięstwie. Przebieg meczu był taki, jak zakładaliśmy, ale od momentu zdobycia pierwszej bramki. Po niej z każdą minutą nasza boiskowa przewaga rosła - powiedział na konferencji prasowej trener Legii, Maciej Skorża.

Maciej Skorża (Legia Warszawa)

- Pierwszą bramkę zdobyliśmy po zespołowej i bardzo efektownej akcji. Po niej kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń, lecz w pewnych sytuacjach zachowywaliśmy się zbyt nonszalancko, przez co traciliśmy piłkę. Żartujemy, że w końcu strzeliliśmy gola po stałym fragmencie gry, tyle tylko, że w wykonaniu... Zagłębia. Cieszy mnie, że to, co robimy na treningach, przekłada się na naszą postawę w meczach.

Przed nami ciężkie spotkanie w Kielcach. Mam nadzieję, że będę miał do dyspozycji wszystkich zawodników, bo po starciu z Zagłębiem kilku graczy jest poobijanych. Zobaczymy, jak stan ich zdrowia będzie wyglądał po najbliższych treningach.

Ciąży nam sytuacja, że nie jesteśmy na pierwszym miejscu. Pamiętajmy, że rok temu Jagiellonia także miała dużą przewagę nad resztą drużyn, ale na koniec sezonu z tytułu cieszył się ktoś inny. Jest więc za wcześnie, aby twierdzić, że ktokolwiek odpadł z wyścigu o mistrzostwo Polski. Uważam, że i Lech, i Wisła wciąż będą naszymi groźnymi konkurentami w walce o tytuł.

Najważniejsze, że dopisaliśmy sobie realnie trzy punkty, o których mówiło się od dawna. Radzimy sobie z ciążącą na nas presją i mam nadzieję, że będziemy dobrze przygotowywać się do każdego meczu, aż w końcu wskoczymy na pierwsze miejsce w tabeli.

Ogromnie cieszę się, że udało się "odzyskać" Maćka Rybusa, choć w sztabie szkoleniowym powątpiewaliśmy już, że wróci on na właściwą drogę. Nie ukrywajmy, że Maciek w poprzednim sezonie zawodził, lecz jak dotąd ta runda jest dla niego bardzo udana. Jego sumienne przykładanie się do treningów przekłada się także na dobrą postawę w meczach.

Grę Inakiego Astiza oceniam bardzo pozytywnie, szczególnie biorąc pod uwagę, że wrócił do gry po długiej przerwie. Hiszpan zaprezentował dobrą dyspozycję i udowodnił mi, że mogę na niego liczyć.

Mecz z PSV będzie starciem o pierwsze miejsce w tabeli Ligi Europy, więc byliśmy nie fair w stosunku do kibiców, gdybyśmy eksperymentowali w nim ze składem i nie powalczyli za wszelką cenę o trzy punkty. Potyczkę z Holendrami traktujemy jako punkt kulminacyjny jesieni - podsumował spotkanie szkoleniowiec Legii.

Pavel Hapal (Zagłębie Lubin):

- Myślę, że do sześćdziesiątej minuty graliśmy całkiem dobrze. W pierwszej połowie, mimo że Legia zdobyła bramkę, my także mieliśmy swoje sytuacje, aby strzelić gola, ale nie zdołaliśmy pokonać Dusana Kuciaka - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Zagłębia Lubin, Pavel Hapal.

- Po drugiej bramce dla Legii, która padła po kontrataku, nie zdołaliśmy przeciwstawić się gospodarzom, mimo że postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Do końca roku będziemy pracować i walczyć o jak najwięcej punktów. Dzisiaj przegraliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Polsce - podsumował spotkanie szkoleniowiec gości.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane