Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-11-23 15:04:58 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: gornikzabrze.pl

Młodzież atakuje bramkę Górnika

Fot.: Mateusz Czarnecki

Z powodu drobnego urazu, z zespołem Górnika nie trenował w środę Boris Pesković. Od kilku tygodni kontuzjowany jest też Mateusz Sławik. Nic więc dziwnego, że trener bramkarzy Górnika Jarosław Tkocz sprawdza w ostatnim czasie formę golkiperów drużyn juniorskich.

W środę - oprócz Łukasza Skorupskiego - trener Tkocz miał do dyspozycji trzech młodych bramkarzy. Michał Kucharski ('93), Patryk Procek ('95) i Mateusz Misiewicz ('95) mieli okazję spawdzić się w pojedynkach z Prejuce Nakoulmą czy Tomaszem Zahorskim. Wcześniej podobną możliwość mieli też Marcin Michalak ('93), Paweł Lipiec ('94) i Marcin Płoskonka ('95). - Regularnie przyglądamy się chłopakom, którzy bronią bramki Górnika w różnych rozgrywkach juniorskich. Dla nich treningi z pierwszym zespołem to duża nobilitacja - tłumaczy zaistniałą sytuację Jarosław Tkocz, opiekun zabrzańskich bramkarzy.

Nie ma jednak zagrożenia, by w sobotę któryś z "młodzieżowców" musiał zastąpić Peskovicia w kadrze meczowej. - Uraz Borisa to drobnostka. W czwartek wraca do treningu - zapewnia Tkocz.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane