Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-07-30 15:40:07 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Korona wyrwała punkty Cracovii

Fot.: Dawid Ćmielewski

Cracovia pomimo prowadzenia do 60 minuty 1:0 nie potrafiła zdobyć w pierwszym meczu sezonu nawet punktu. Zespół Korony, który stracił przed sezonem Ediego Andradinę i Andrzeja Niedzielana, zagrał bardzo zdeterminowany i pewny siebie futbol. Efektem tego jest zwycięstwo w tym spotkaniu wywalczone w samej jego końcówce.

Tym meczem debiutował w T-Mobile Ekstraklasie młody stoper Korony Kielce Krzysztof Kiercz. W dziewiątej minucie spotkania dosyć przypadkowo, ale jednak wyraźnie zgrał on ręką w swoim polu karnym. Piłkę na rzut rożny wybił jego kolega z zespołu. Po dośrodkowaniu z tego stałego fragmentu gry znów w roli głównej wystąpił Kiecz, który łapał za korpus swojego rywala. Tym razem jednak sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na "wapno". Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Aleksandru Suvorov. Goście najlepszą okazję do wyrównania mieli w 27 minucie kiedy dobrze głową uderzał Maciej Korzym, ale Wojciech Kaczmarek chwycił piłkę na samej linii bramkowej!

Druga połowa rozpoczęła się od ataków gości. To oni utrzymywali się dłużej przy piłce i zagrażali bramce Cracovii. W 60 minucie Koronie pomógł jednak sędzia, którzy dopatrzył się w starciu Saidiego Ntibazonkizy z Kamilem Kuzerą faulu tego pierwsze w polu karnym. Drugi rzut karny w tym meczu również został zamieniony na bramkę. Strzelcem wyrównującego gola był Aleksandar Vuković. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego nie mieli zamiaru zadowolić się tylko remisem podobnie zresztą jak ich trener. W 80 minucie za napastnika Korzyma wszedł napastnik Michał Zieliński. Już kilka minut po wejściu na murawę powinien on strzelić drugą bramkę dla kielczan, ale chybił z pięciu metrów. Jednak w 91 minucie świetnie wykorzystał długie podanie pod pole karne Pasów, łatwo przepchnął Mateusza Żytko i w sytuacji sam na sam z Kaczmarkiem spokojnie posłał piłkę do bramki. W 94 minucie przed pierwszą swoją okazją strzelecką stanął Andrzej Niedzielan, ale jego uderzenie świetnie sparował Zbigniew Małkowski.

Popularny Wtorek w dwóch poprzednich sezonach zawsze pokonywał bramkarza swojego byłego klubu. Tak było w barwach Ruchu z Wisłą i w koszulce Korony z Ruchem. Niedzielan będzie miał więc szansę na podtrzymanie tej passy dopiero w rewanżu.

Cracovia Kraków - Korona Kielce 1:2 (1:0)
1:0 A. Suvorov 11
1:1 A. Vuković 61
1:2 M. Zieliński 90+1

żółte kartki: Niedzielan, Radomski, Kosanović, Van der Biezen - Kiercz, Lisowski, Sobolewski, Kijanskas.
sędzia: Włodzimierz Bartos (Łódź).
widzów: 9564.

Cracovia: Kaczmarek - Nykiel, Żytko, Kosanović, Suart - Szeliga (63. Bartczak), Radomski - Dudzic (57. van der Biezen), Suvorov (67. Štraus), Ntibazonkiza - Niedzielan.

Korona: Małkowski - Kijanskas, Kiercz, Stano, Lisowski, Kuzera (72. Kal), Jovanović, Lech (90. Lenartowski), Vuković, Sobolewski, Korzym (80. Zieliński).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane