Ekstraklasa | 2011-07-17 10:38:51 | Nadesłał: Grzegorz Pyrko | Źrodlo: inf. własna
Piłkarze Cracovii rozegrali wczoraj ostatni sparing podczas obozu przygotowawczego w holenderskim Zuthpen. Podopieczni Jurija Szatałowa przegrali z CSKA Sofia 2:1. Mecz został przerwany w 80. minucie z powodu awantury na boisku.
Cracovia przegrywała 2:0 z czołowym zespołem ligi bułgarskiej, ale debiutujący w barwach Pasów Andrzej Niedzielan strzelił bramkę kontaktową. Niestety zabrało czasu na doprowadzenie do remisu.
W 80. min Saidi Ntibazonkiza został powalony na ziemię ciosem w brzuch przez jednego z gracy CSKA Sofia. W obronie swojego zawodnika stanęli koledzy i na boisku zrobiło się ogromne zamieszanie. Sędzia doszedł do wniosku, że bezpieczniej będzie zawody zakończyć przed czasem.
Poszkodowany w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie mówi, że nie wie dlaczego został zaatakowany. Wydaje mu się, że przyczyną mogły być dwa wcześniejsze pojedynki bark w bark, które Ntibazonkiza wygrał.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.