Ekstraklasa | 2011-07-04 11:40:41 | Nadesłał: Magdalena Ćmielewska | Źrodlo: KKSLECH.com
36-letni były już obrońca Lecha Poznań, Bartosz Bosacki pożegnał się z klubem w sposób, o którym nigdy na pewno nie marzył. Co ciekawe jeszcze w kwietniu „Bosy” miał zamiar zostać w Kolejorzu, ale trener, który na niego nie stawiał doprowadził, że Bosacki ostatecznie odszedł z klubu.
Bartoszowi Bosackiemu osiągnięć z poznańskim Lechem nikt jednak nie zabierze, a zwłaszcza nie wymaże statystyk przedstawiających się na prawdę imponująco. Bartosz Bosacki debiutując w Kolejorzu w kwietniu 1995 roku nie miał jeszcze zbyt pewnej pozycji w zespole, ale w trzech kolejnych sezonach wszystko się jednak zmieniło. „Bosy” stał się bowiem czołowym graczem Kolejorza, który od połowy 1995 do połowy 1998 roku rozegrał w „niebiesko-białych” barwach 85 ligowych spotkań, a te zaowocowały przejściem do Amiki.
Grając we Wronkach były kapitan lechitów zdobył dwa Puchary Polski oraz sięgnął po jeden Superpuchar kraju. Po czterech latach gry w Amice, Bosacki wrócił w końcu do Kolejorza, a w kwietniu 2003 roku zdobył pierwszą bramkę w Ekstraklasie, w barwach poznańskiego Lecha. Wówczas „Bosy” otworzył wynik meczu w Jaworznie, gdzie poznaniacy ostatecznie pokonali tamtejszą Szczakowiankę 2:1. Tymczasem po dwóch sezonach w Kolejorzu, 36-letni obecnie zawodnik latem 2004 znów zdecydował się odejść z Lecha.
Tym samym Bosacki wyjechał do Niemiec, gdzie jednak wiodło mu się średnio, dlatego też wiosną 2005 roku powrócił do stolicy Wielkopolski, w której grał do czerwca 2011 roku. Doświadczony stoper w sześciu ostatnich latach był głównie podstawowym obrońcą Lecha Poznań, ale w minionym sezonie nieco obniżył loty. O ile jesień była w wykonaniu „Bosego” dość przyzwoita, to już wiosna przeciętna, a w maju nawet słaba. Na domiar złego doświadczonego stopera wygryzł ze składu Hubert Wołąkiewicz, natomiast Jose Bakero stawiał na Bosackiego już tylko w sytuacji bez wyjścia.
To sprawiło, że Bartosz Bosacki odszedł w czerwcu z Lecha Poznań, choć jeszcze w kwietniu miał przygotowaną nową umowę. Tymczasem mimo wszystko statystyki „Bosego” i tak wyglądają nieźle. Były reprezentant naszego kraju rozegrał w Ekstraklasie 352 mecze, w których zdobył 10 goli. W Lechu natomiast, Bartosz Bosacki wystąpił w 257 spotkaniach ligowych, zdobywając łącznie 8 bramek. Co ciekawe rosły zawodnik znajduje się także na liście piłkarzy, którzy rozegrali najwięcej spotkań w Kolejorzu.
W tej klasyfikacji z 438 występami prowadzi od wielu, wielu lat chyba zresztą już niedościgniony, Hieronim Barczak. Za jego plecami jest jednak Bartosz Bosacki z ponad 300 meczami, a prócz niego gracze mający trochę więcej lub mniej gier, w tym np. Piotr Reiss, Marek Rzepka, Waldemar Kryger, Damian Łukasik, Krzysztof Pawlak, Józef Szewczyk, Dariusz Kofnyt czy Mirosław Okoński.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.