Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2011-03-16 14:46:23 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: lechpoznan.pl

Mała epidemia jest już przeszłością

Fot.: Dawid Ćmielewski

Wczoraj do normalnych zajęć powróciła czwórka zawodników, która w ubiegłym tygodniu skarżyła się na chorobę. Dziś wszyscy również trenowali z całym zespołem, więc mała epidemia, jaka wybuchła w klubie w ubiegłym tygodniu, jest już przeszłością.

– Czuję się już dobrze i normalnie trenuje z całym zespołem. Podobnie jak inni poprzeziębiani koledzy. W sumie chorowałem dwa dni, witaminy i leki wzmacniające postawiły mnie na nogi. Teraz wszystko już jest w porządku i od decyzji trenera zależy mój powrót na boisko – twierdzi napastnik Lecha Poznań Tomasz Mikołajczak.

Z czwórki Jakub Wilk, Jacek Kiełb, Sergei Krivets i Tomasz Mikołajczak, która zmagała się z chorobą, tylko ten ostatni pojechał z drużyną do Krakowa na mecz z Cracovią. - Pojechałem, ale nie byłem do końca zdrowy, a do tego przyplątał mi się drobny uraz i ostatecznie nie znalazłem się nawet w kadrze meczowej - zdradza Mikołajczak.

Największym pechowcem spośród tej czwórki jest Jacek Kiełb. Skrzydłowy poznańskiego Lecha już nie po raz pierwszy łapie chorobę, która uniemożliwia mu normalne treningi. Podobnie było na obozie w Hiszpanii, czy jeszcze w rundzie jesiennej po powrocie ze zgrupowania reprezentacji Polski w Stanach Zjednoczonych. - Już nawet się nie złoszczę na moje ciągłe problemy zdrowotne. Staram się do tego podejść z uśmiechem i dystansem bo i tak nic nie zmienię, więc po co się denerwować. Żałuję tylko, że tak naprawdę przez te kłopoty nie miałem jeszcze okazji zaprezentować w pełni swojej przydatności do zespołu - przyznaje pomocnik Lecha Poznań Jacek Kiełb.

Ciągłe problemy zdrowotne spowodowały, że popularny „Ryba" w obecnym sezonie zagrał tylko w dziesięciu meczach Ekstraklasy. Natomiast w rundzie wiosennej wystąpił jedynie w spotkaniu z Widzewem Łódź i to tylko w pierwszej połowie. - Teraz infekcja trzymała mnie przez tydzień. Miałem kaszel, bóle mięśniowe i dusiło mnie w płucach. Ciężko pewnie będzie mi wrócić do kadry meczowej, bo chłopacy nie po to trenowali przez tydzień, żeby nie grać. Jeśli jednak załapie się do osiemnastki to będę bardzo zadowolony - dodaje Kiełb.

Dodaj do:
Wykop

Komentarze

mnich33 183 miesięcy temu

Zobaczcie jak ograć bukmachera! http://www.typ-dnia.pl


Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane