Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2010-08-30 22:40:34 | Nadesłał: Grzegorz Pyrko | Źrodlo: jagiellonia.pl

Grosicki nadal Jagiellończykiem

Fot.: Dawid Ćmielewski

Wiele ostatnio mówiło się o odejściu Kamila Grosickiego do zagranicznego klubu. Media prześcigały się w rewelacjach jakoby młody napastnik jedną nogą był już w Chievo Verona, Aston Villi czy tureckim Bursasporze. Wczoraj nawet pojawiła się informacja, że Kamil już jest zawodnikiem Arisu Saloniki.

- Zostaje w Jagiellonii. Jeszcze wczoraj wieczorem, wydawało mi się, że odejdę. Przespałem się jednak z tym i stwierdziłem, że za dużo jest jeszcze do zrobienia w Białymstoku. Bardzo duży wpływ na moją decyzję mieli członkowie Rady Nadzorczej a w szczególności prezesi Cezary Kulesza i Dariusz Kowalczyk. Przekonali mnie, że warto tu zostać, tak samo jak trener Probierz z którym również rozmawiałem. Poza tym ważnym aspektem byli kibice, którzy mnie przyjęli tu z otwartymi rękoma, jak swojego. Po tym co stało się w Salonikach nie mógłbym przejść do Arisu. Nie mógłbym im tego zrobić. Pieniądze nie są tu najważniejsze - mówi Grosicki.

Radości nie ukrywają fani, którzy wierzą w mistrzostwo w tym sezonie. - Czy zdobędziemy mistrzostwo? Nie chciałbym wybiegać aż tak daleko myślami. Zobaczymy jak będzie wyglądać nasza pozycja po pierwszej rundzie, wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Mamy fajną drużynę, dobrego trenera i świetnych kibiców, także będziemy walczyć - kontynuuje Grosik.

Kamil przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Grodzisku Wielkopolskim. W najbliższych dniach kadra rozegra dwa towarzyskie spotkania z Ukrainą i Australią. - Rozmawiałem chwilkę z trenerem Smudą, jednak chciałbym treść tej rozmowy zachować dla siebie. W drużynie jest świetna atmosfera, wszyscy trzymamy się razem i liczymy na dwa zwycięstwa. Czy zagram w którymś spotkaniu? Mam nadzieję, za wcześnie jeszcze na składy, daje z siebie wszystko na treningach i myślę, że zostanie to zauważone - kończy 22-letni napastnik.

Kamil Grosicki to bardzo ważne ogniwo białostockiej drużyny, o czym w ostatniej kolejce ligowej przekonał się mistrz Polski - Lech Poznań (gol i asysta Grosika). Odkąd dołączył do żółto-czerwoncyh w duecie z Tomaszem Frankowskim są postrachem ligowych rywali. W 47 spotkaniach zdobyli razem 29 bramek, co stanowi 57% wszystkich goli zdobytych przez Jagiellonię.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane