Ekstraklasa | 2010-08-29 12:00:00 | Nadesłał: Grzegorz Pyrko | Źrodlo: inf. własna
Niedzielna potyczka Jagiellonii z Kolejorzem niewątpliwie zapowiada się na hit 4. kolejki Ekstraklasy. W cieniu tego spotkania znalazły się nawet derby Górnego Śląska pomiędzy Górnikiem Zabrze a Ruchem Chorzów.
Jagiellonia w tej rundzie już raz pokonała Lecha zdobywając Superpuchar Polski. W Płocku, po bramce Tomasza Frankowskiego białostocczanie wygrali 1:0. Jednakże wtedy obie drużyny walczyły w eliminacjach do Europejskich pucharów, więc nie grały na maksimum możliwości.
Lepszy początek sezonu niewątpliwie miała Jagiellonia. Gracze z Podlasia co prawda odpadli z Ligi Europejskiej, ale w lidze zajmują drugie miejsce, nie przegrywając żadnego meczu. Poznaniacy natomiast początek mieli słaby, zarówno w Lidze Mistrzów jak i Ekstraklasie. Jednak ostatnio mistrz Polski się przebudził, w lidze efektownie pokonał Cracovię 5:0, a w Lidze Europy wyeliminował Dnipro Dniepropietrowsk.
Podopieczni Michała Probierza nie liczą na zmęczenie przeciwników, z Dnipro nie grali Sławomir Peszko i Artioms Rudnevs, a i zapewne reszta zawodników po awansie szybko się zregeneruje. Jedynym osłabieniem podopiecznych Jacka Zielińskiego będzie nieobecność Bartosza Bosackiego i Seweryna Gancarczyka, którzy nie są jeszcze gotowi do gry.
Jagiellonia będzie miała ogromną chęć przełamania złej passy. W ostatnich pięciu ligowych meczach górą byli piłkarze z Wielkopolski, a w poprzednim sezonie jako jedynym udało im się pokonać Jagę dwukrotnie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.