Ekstraklasa | 2009-03-15 12:00:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna
W niedziele test prawdy dla zespołu Henryka Kasperczaka. Po zwycięstwie nad Ruchem i remisie z Arką czas na mecz, w którym to drużyna z Zabrza zostanie zweryfikowana na ile ją stać. Na Śląsk przyjeżdża Lech Poznań.
Górnik Zabrze w rozegranych dziewiętnastu kolejkach zajmuje szesnastą, czyli ostatnią pozycje gromadząc 19 punktów na koncie. Zabrzanie całkiem udanie zaczęli rundę wiosenną. W Derbach Śląska ograli Ruch Chorzów, a na własnych boisku w niezłym stylu podzieli się punktami z Arką Gdynia.
Górnik na wiosnę zdobył trzy bramki. Ich autorami były nowe nabytki Górników: Banaś (z Ruchem) oraz Gorawski i Szczot (z Arką). Zabrzański klub prezentuje się nieźle i nikt nie pamięta już tragicznej jesieni oraz nie dopuszcza myśli o spadku. Póki co zabrzanie są czerwoną latarnią tabeli, ale do trzynastej pozycji, którą zajmuje obecnie Cracovia, tracą tylko 4 punkty. Są ambicje w Zabrzu na budowanie wielkiego klubu który nawiąże do sukcesów z lat 60/70 XX wieku. Teraz trzeba walczyć o utrzymanie, coś ugrać i pokazać się z jak najlepszej strony. Okazja teraz, w 20 kolejce z liderem tabeli.
Lech Poznań lider i nawet w przypadku porażki nim pozostanie. Dziewiętnaście meczy, 42 punkty.
Porównując zdobycz punktową przeciwników to "niebo a ziemia". Kolejorz wygrał dwa tegoroczne mecze. Z GKS-em Bełchatów na wyjeździe 3-2 oraz u siebie z "Jagą" 1-0. Piłkarze "Franza" wystąpią w najsilniejszym składzie i wychodząc na boisko będą myśleć tylko o zwycięstwie. Tego samego chcą piłkarze "Henrego", co daje pewność, że nie zabraknie emocji, walki i co miejmy nadzieję, bramek.
Lech walczy o mistrzostwo kraju oraz o swój skład. Kibice marzą o mistrzostwie ale także o realnej szansie o Ligę Mistrzów. Prezes zapewnia, że zrobi wszystko, aby zostawić gwiazdy drużyny. Mało jednak prawdopodobne, że przy Bułgarskiej pozostanie np. Arboleda, Stilić czy Lewandowski. Pozostanie któregoś z tej trójki będzie sukcesem. Ale na razie przed nami mecz w Zabrzu pretendenta o mistrzostwo oraz drużynę w walce o utrzymanie.
Pojedynek "Dawida z Goliatem"? Bzdura. Będzie to mecz o tzw. sześć punktów, gdzie każdy będzie chciał wygrać. Lech, aby odskoczyć Legii i innym drużynom. Górnik, aby wydostać się ze strefy spadkowej i pokazać na po stać ekipę z Zabrza. Pikanterii dodaje fakt, że trenerzy, doskonali jak nie najlepsi szkoleniowcy w Polsce nie darzą się sympatią. Franciszek Smuda ma w pamięci, że Henryk Kasperczak objął po nim Wisłę Kraków, którą on zbudował a sukces przypisany jest Henremu. Ale są to niuanse pozaboiskowe i nie ma to wpływu na spotkanie. Czy ostatni będą pierwszymi...? Przekonamy się o wszystkim około godziny 17.
Początek spotkania niedziela godzina 14.45
Wykop
Lumarti 210 miesięcy temu
Brawa dla autora tekstu za brawurowe posługiwanie się polskim językiem. Tekst zawiera tyle błędów składniowych i stylistycznych, że czytanie zakończyłem w połowie artykułu ;)
AnanKofan 210 miesięcy temu
oooohhohoho ;D no faktycznie, tekst którego nie można nie skomentować...
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.