Liga Europy | 2014-08-21 09:33:56 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Już dziś dwie polskie drużyny rozpoczną zmagania w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy. Legia Warszawa o godzinie 17:00 zagra na wyjeździe z kazachskim FK Aktobe, godzinę później w Chorzowie Ruch podejmować będzie ukraiński Metalist Charków.
Większe szanse na grę w fazie grupowej wydaje się mieć Legia Warszawa, która po fenomenalnym dwumeczu z Celticiem musi zadowolić się jedynie walką z kazachskim Aktobe. Wyrzucenie mistrzów Polski z eliminacji Ligi Mistrzów podziałało na podopiecznych Henninga Berga niezwykle motywująco, co udowodnili rozbijając w lidze Górnika Łęczna i Jagiellonię Białtstok.

Warszawianie są niewątpliwym faworytem nie tylko dwumeczu, ale także pierwszego, wyjazdowego spotkania w Kazachstanie. Piłkarze Legii nie ukrywają, że do Aktobie jadą po zwycięstwo, a trener Berg podkreśla, że jego zespół jest w wysokiej formie.
Po drugiej stronie barykady jest natomiast Ruch Chorzów, który w trzeciej rundzie eliminacji szczęśliwie wyelimnował duński Ejsberg.
Niebiescy zmierzą się z bardzo silnym Metalistem Charków i ewentualny awans polskiego zespołu trzeba byłoby traktować jako sensację.
Optymizmu nie dodaje również fakt, że zespół Jana Kociana bardzo słabo radzi sobie na krajowym podwórku i po pięciu kolejkach T-Moblie Ekstraklasy zgormadził na swoim koncie raptem cztery punkty. Trener Kocian ma świadomość siły najbliższego rywala, ale zapowiada, że jego zespół powalczy o korzystny wynik.

autor: Darek Kosiński
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.