Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Europejskie Puchary » Liga Europy

Liga Europy | 2012-02-16 22:17:38 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf.własna

Liga Europy: Remis Legii ze Sportingiem Lizbona

fot.: Mateusz Czarnecki

Legia Warszawa w dzisiejszym spotkaniu rozgrywanym w ramach Ligi Europy, zremisowała 2:2 ze Sportingiem Lizbona. Dla Legii bramki zdobył Jakub Wawrzyniak oraz Janusz Gol. Na listę strzelców wpisali się również Daniel Carrico oraz Andre Santos.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Legii. Kontrolowali przebieg meczu, dużo grali piłką i Sporting nie mógł zbyt dużo na tym skorzystać. Dowodem tego była fantastyczna sytuacja w 15. minucie, której nie wykorzystał Michał Żyro. Legioniści dopiero w 41. minucie potwierdzili swoją dominację strzelają bramkę. Po rzucie wolnym w polu karnym gości wytworzyło się zamieszanie. Najlepiej w tym wszystkim odnalazł się Jakub Wawrzyniak i celnym strzałem pokonał bramkarza przyjezdnych z Lizbony. Rzut wolny wykonywał Maciej Rybus, dla którego było to ostatnie spotkanie przy Łazienkowskiej w barwach Legii Warszawa.

Do przerwy żadna ze stron nie zagroziła poważniej bramce rywala i pierwsza odsłona tego spotkania zakończyła się wynikiem 1:0.
Trener gości, Ricardo Sa Pinto w przerwie zdecydował się dokonać dwóch roszad. Boisko opuścił Marat Izmaiłow oraz Stijn Schaars, a pojawił się Daniel Carrico i Bruno Pereirinha. Początek drugiej części gry był bardzo podobny do tego z pierwszej. Jednak tym razem Legia szybciej mogła powiększyć swój dorobek bramkowy. Już w 49. minucie Danijel Ljuboja miał dwie okazje, aby wygrać pojedynek z Rui Patricio. Dwa razy został pokonany i na tablicy wyników nadal widniało 1:0.
W 60. minucie Maciej Rybus faulował zawodnika gości i Sporting miał rzut wolny. Skrzętnie został wykorzystany. Wrzutkę w polu karnym przeciął wprowadzony w przerwie, Daniel Carrico i mieliśmy wyrównanie. Chwilę po tym murawę opuścił Maciej Rybus, który został pożegnany gromkimi oklaskami przez kibiców Legii.

Przez następnych kilkanaście minut nie działo się nic i wszyscy się szykowali na to, iż mecz zakończy się wynikiem 1:1. Nic bardziej mylnego. W 78. minucie Rafał Wolski dostał prostopadłe podanie i zagrał do Janusza Gola. Ten musiał tylko dopełnić formalności kierując piłkę do pustej bramki. Na tym mecz się nie zakończył. W 87' Sporting rozpaczliwie zaatakował. Przed polem karnym gospodarzy miała miejsce mała kopanina, lecz zwycięsko z niej wyszedł Andre Santos, który tuż po tym fantastycznym strzałem pokonał bramkarza Legii, Dusana Kuciaka. Ta bramka była ozdobą tego całego spotkania, które stało na naprawdę wysokim poziomie. Do końca spotkania nic się już nie wydarzyło i mecz zakończył się wynikiem 2:2. Jest to korzystny rezultat dla Sportingu Lizbona, któremu przyjdzie już za tydzień bronić tego korzystnego wyniku.

Legia Warszawa - Sporting Lizbona 2:2
1:0 Jakub Wawrzyniak 41'
1:1 Daniel Carrico 60'
2:1 Janusz Gol 78'
2:2 Andre Santos 87'

Legia Warszawa : Kuciak, Jędrzejczyk, Żewłakow, Komorowski, Wawrzyniak - Vrdoljak, Rzeźniczak (71' Wolski)- Żyro, Gol, Rybus (62' Kosecki) - Ljuboja (82' Hubnik)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane