Liga Europy | 2011-09-28 13:05:06 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: legia.com
Jednym z pewniaków do gry w meczu z Hapoelem jest Dusan Kuciak. Słowak w rozmowie z legia.com podkreśla, że w czwartek chce zagrać „na zero z tyłu". – Chciałbym zachować czyste konto, ale najważniejsza jest nasza wygrana - powiedział legijny golkiper.
- W ubiegłą sobotę przerwaliśmy fatalną serię porażek w lidze. Mam nadzieję, że niezłą dyspozycję z Bełchatowa potwierdzimy również w czwartek. Zdajemy sobie sprawę, że GKS jest znacznie słabszy od Hapoelu, ale nie stoimy na straconej pozycji. W ostatnim spotkaniu nasi rywale zaprezentowali bardzo defensywny styl. Mecze w Lidze Europejskiej są inne. Drużyny przeciwne preferują grę do przodu i lubią atakować, a nam to odpowiada, co potwierdzają wyniki z eliminacji. Mam nadzieję, że po spotkaniu będziemy cieszyli się z wygranej.
W meczu z GKS-em pierwszy raz od momentu przyjścia do Legii zagrałem „na zero z tyłu". Chcemy to powtórzyć w czwartek, ale najważniejsze są trzy punkty. Oczywiście jeżeli nie puszczę bramki, to do zwycięstwa wystarczy nam jedno trafienie, ale możemy stracić nawet cztery gole, obyśmy tylko wygrali.
Hapoel jest zdecydowanie lepszy w ofensywie. W czwartek powinniśmy zwrócić uwagę na Toto Tamuza oraz Omara Damariego, którzy strzelają dużo goli. Liczę, że poradzimy sobie z tymi zawodnikami. Moshe Ohayon podpowiedział nam, że słabszą stroną izraelskiej drużyny jest obrona, dlatego musimy to wykorzystać.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.