Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Europejskie Puchary » Liga Europy

Liga Europy | 2011-08-04 22:12:42 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: inf. własna

LE: Śląsk Wrocław w 4. rundzie eliminacji; Kelemen bohaterem

Fot.: Dawid Ćmielewski

W 3. rundzie eliminacji piłkarze wrocławskiego Śląska pokonali w rzutach karnych Lokomotiv Sofia. Świetnie bronił Marian Kelemen, który wybronił dwie "jedenastki". Jutro podopieczni trenera Lenczyka poznają swojego rywala.

Już w 4. min pokonać Galiewa mógł Diaz, jednak golkiper gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później dobre podanie Cetnarskiego, jednak futbolówkę przejęli piłkarze Lokomotivu. Kolejnej okazji do zdobycia bramki nie wykorzystał Sobota, który nie trafił w światło bramki po dobrym zgraniu Spahicia.

Gospodarze zbyt dużo szans na strzelenie bramki nie mieli, w 17. min po dośrodkowaniu w okolice 15. metra Dobrewa obrońcy Śląska pewnie wybili futbolówkę. W 18. min kolejny rzut wolny dla gości, uderzył Mila, a skuteczną interwencją popisał się Galiew. Kilkanaście minut później na strzał z dystansu zdecydował się Dudek, jednak jego uderzenie zablokowali obrońcy gospodarzy. Przed zakończeniem pierwszej połowy bramkę powinni zdobyć wrocławianie - Celeban świetnie z prawej strony dośrodkował do Mili, ten jednak nie zdołał skierować futbolówki do siatki.

W drugiej połowie wrocławianie nie mieli już tylu okazji na strzelenie gola; w 60. min po raz kolejny uderzył Mila, ale piłka powędrowała nad poprzeczką. Chwilę później okazja dla Lokomotivu - Dafczef z rzutu wolnego, pewną interwencją popisał się Kelemen. W 72. min powinno być 1:0 dla gospodarzy, jednak świetną obronę zapisał na swoim koncie Pietrasiak, który uratował swój zespół przed stratą bramki.

Przed zakończeniem regulaminowego czasu gry prowadzenie gościom mógł zapewnić Sobota, niestety piłkarz Śląska pogubił się w tej akcji. Niebezpiecznie również było pod bramką Kelemena, ale po raz kolejny Pietrasiak ratuje swoją drużynę.

W dogrywce obydwie drużyny miały kilka świetnych sytuacji, aby zdobyć bramkę. W 97. min Spahić nie upilnował Pisarowa, jego strzał obronił pewnie bramkarz gości. Kilka minut później Mila ponownie nie trafił do bramki Galiewa. W rzutach karnych lepsi okazali się wrocławianie, którzy w bramce mają Kelemena. Słowak dwukrotnie nie dał szans rywalowi.

Lokomotiv Sofia - Śląsk Wrocław 3:4 (0:0)
1:0 Goranov
1:1 Sztylka
2:1 Jordanow
2:2 Mila
2:3 Madej
3:3 Dobrew
3:4 Pietrasiak

Żółte kartki: Atanasow, Varbanov - Elsner, Spahić.
Sędzia: Oliver Drachta (Austria).

Lokomotiv Sofia: Galiew, Warbanow, Djakow (90. Garov), Dobrew, Jahczew, Pisarow, Janew (46. Dafczew), Ivanow, Atanasow, Goranow, Mesić (76. Jordanow).

Śląsk Wrocław: Kelemen - Celeban, Pietrasiak, Wasiluk, Spahić - Sobota (82. Madej), Elsner, Dudek (117. Sztylka), Cetnarski, Mila - Diaz (59. Voskamp).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane