Liga Europy | 2011-06-30 22:55:12 | Nadesłał: Grzegorz Pyrko | Źrodlo: inf. własna
Jagiellonia Białystok pokonała na własnym boisku Irtysz Pawłodar 1:0, w pierwszym spotkaniu I rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył niezawodny Tomasz Frankowski.
Przed dzisiejszym spotkaniem drużyna z Kazachstanu była w Polsce anonimowa. Można odnieść wrażenie, że trener Michał Probierz potraktował mecz z Irtyszem jako… sparing przed ligą, lub przed następną rundą eliminacji do Ligi Europejskiej. Jagiellonia w przygotowaniach do dzisiejszego spotkania rozegrała zaledwie jeden sparing ze Śląskiem Wrocław. Należy jednak pamiętać, że przerwa pomiędzy ostatnim meczem poprzedniego sezonu a dzisiejszym spotkaniem, to zaledwie miesiąc.
Gospodarze przed meczem z Irtyszem mieli w drużynie kilka urazów, co niewątpliwie utrudniło im przygotowania. Jednakże w zespole z Azji również nie mogło zagrać dwóch podstawowych piłkarzy. W wyjściowym składzie Jagiellonii pojawiło się dwóch piłkarzy pozyskanych z Zagłębia Lubin, Grzegorz Bartczak i Dawid Plizga.
Aktywniej spotkanie rozpoczęła Jagiellonia. Już w pierwszej akcji meczu białostoczanie zagrozili bramce Kazachów, ale skończyło się tylko rzutem rożnym. Piłkarze Irtyszu od początku grali bardzo twardo i nie szczędzili Polaków. W 12. min piękny rajd lewą stroną boiska przeprowadził Tomasz Kupisz, ale po jego dośrodkowaniu piłka znalazła się w rękach Antonina Tsirina. Pierwsza groźna sytuacja w polu karnym Grzegorza Sandomierskiego została przeprowadzona w 15. min za sprawą Szabalina z Iwanowem. Pięć min później rzut wolny z ok 30 metrów wykonywał Danayer, ale jego strzał okazał się niecelny.
Po kilkunastu minutach mecz zrobił się wyrównany, a gra toczyła się głównie w środku pola. Od 37. min drużyna z Kazachstanu musiała grać w dziesiątkę, ponieważ po drugiej żółtej kartce do szatni musiał się udać Michajluk. Pod koniec pierwszej części spotkania Tomasz Frankowski źle przyjął piłkę na szesnastym metrze, gdyby udało mu się opanować futbolówkę, przed sobą miałby tylko bramkarza gości.
Drugą odsłonę spotkania również rozpoczął kapitan gospodarzy, niestety znowu mało szczęśliwie. Franek z ok. dziesięciu metrów posłał piłkę obok bramki Tsirina. Ogólny obraz gry z upływem czasu nie ulegał zmianie. Jagiellonia częściej utrzymywała się przy piłce, ale jej ataki zwalniały przed szesnastką gości. Najczęściej wybieranym rozwiązaniem na zakończenie akcji przez żółto-czerwonych były wrzutki w pole karne. Jednak niewiele z tego wychodziło, ponieważ główny napastnik Jagi nie został obdarzony nadmiernym wzrostem. W 79. min kibice przy Słonecznej poderwali się z miejsc, ale piłkę z linii pola karnego wybił Shabalin.
Upragniona bramka dla gospodarzy tego spotkania padła na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W pole karne zagrał Seratlić, Norambuena odegrał do Frankowskiego, a król strzelców Ekstraklasy posłał piłkę do siatki rywali. Od tej chwili z gospodarzy spadła presja i udało im się całkowicie zdominować grę, ale z ich ataków nic więcej nie wynikło.
Polscy piłkarze byli szczęśliwi z uzyskanego rezultatu, ale nie da się ukryć pewnego rozczarowania z gry, a również i ze skromnej zaliczki przed daleką wyprawą do Kazachstanu.
Jagiellonia Białystok - Irtysz Pawłodar 1:0 (0:0)
Bramka: Tomasz Frankowski
Żółte kartki: Andrius Skerla – Aleksiej Michajluk, Aleksandr Kuczma, Georgi Daskałow, Anton Cyrin.
Czerwona kartka (za drugą żółtą): Aleksiej Michajluk
Sędzia: Vlado Glodjović (Serbia).
Jagiellonia Białystok: Grzegorz Sandomierski - Grzegorz Bartczak, Andrius Skerla, Thiago Cionek, Alexis Norambuena - Tomasz Kupisz, Hermes (46. Ermin Seratlić), Rafał Grzyb, Dawid Plizga (73. Maciej Makuszewski) - Marcin Burkhardt (88. Maycon) - Tomasz Frankowski
Irtysz Pawłodar: Anton Cyrin - Aleksei Danajew, Mamoutou Coulibaly, Aleksandr Kuczma, Aleksiej Michajluk - Uługbiek Asanbajew (Konstantin Zariecznyj), Predrag Govedarica, Siergiej Iwanow, Eduard Siergijenko - Pawieł Szabalin (86. Gleb Malcew), Georgi Daskałow (77. Milan Nikolić)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.