Przez 10 lat nie mogliśmy pokonać reprezentacji Brazylii w oficjalnym spotkaniu. To już na szczęście historia, którą teraz zmieniają podopieczni trenera Anastasiego. Ekipa włoskiego szkoleniowca dokonała rzeczy niemożliwej i w przeciągu dwóch tygodni dwukrotnie pokonała galaktycznych Canarinhos. Oba spotkania zakończyły się po tie-break'u, kierowanym do widzów o mocnych nerwach. Dziś Polacy wspierani przez wypełniony po brzegi Spodek, nie spuścili głów po niemal wygranym czwartym secie i przystąpili do ostatecznej batalii w tie-break'u z nowymi siłami.
»