Boks zawodowy | 2009-01-25 09:17:06 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Niespełna trzech rund potrzebował Niemiec Marko Huck (24-1-0, 19 KO) by rozprawić się z pretendentem do tytułu mistrza Europy (EBU) w wadze junior ciężkiej Belgiem Goeffreyem Bottelo (18-1-0, 15 KO). Walka odbyła się w Erdgas Arena w Riesie w Niemczech.
Belg do pojedynku przystępował z czystym kontem i opinią pięściarza nokautującego rywali. Choć ci ostatni nie byli dotąd wymagający. Dobrze rozpoczął pierwsze starcie próbując trafiać Hucka ciosami prostymi. Ten jednak skutecznie się bronił przed atakami Battelo, by w końcówce rundy trafić silnym ciosami Belga.
W drugim starciu Belg dążył do wymian, idąc na żywioł. Huck natomiast, choć również znany jest z silnego ciosu, starał się trzymać rywala na dystans, szukając swojej okazji. A ta nadarzyła się w kolejnym, i jak się później okazało, ostatnim starciu.
W trzeciej rundzie Battelo był już wyraźnie słaby. Huck wykorzystał to idealnie, posyłając Belga na deski potężnym hakiem. Choć Belg ledwie wstał na "10" to kolejny atak Hucka zakończył walkę - do akcji wkroczył sędzia Guido Cavalleri, który na trzy sekundy przed końcem rundy przerwał pojedynek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.