Boks zawodowy | 2009-09-27 09:29:27 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Ukrainiec Vitalij Kliczko (38-2-0, 37 KO) śrubuje rekord zwycięstw przed czasem. W nocy z soboty na niedzielę "Doktor" Kliczko porozbijał Chirsa Arreolę (27-1-0, 24 KO). Pojedynek, którego stawką był tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej odbył się w Staples Center w Los Angeles.
Kliczko dominował od pierwszego starcia, choć agresywny Arreola niejednokrotnie zmuszał do pracy broniącego tytułu mistrza. W miarę upływu czasu rosła przewaga Kliczki, który punktował rywala lewymi prostymi. Ostatnie rundy były już wybitnie jednostronne, z coraz większą przewagą Ukraińca. Walkę po zakończeniu 10. starcia przerwał sędzia ringowy Jon Schorle.
Dla Kliczki to czwarta wygrana w obronie mistrzostwa świata. Do momentu przerwania walki prowadził na kartach wszystkich trzech sędziów 99-91, 99-91 i 100-89.
Dla Arreoli porażka z "Doktorem" jest pierwszą w karierze. Na koncie ma kilka mniej znaczących tytułów regionalnych.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.