Boks zawodowy | 2009-09-13 08:56:18 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Bardzo szybko blednie gwiazda Cristiana Mijaresa (36-6-2, 15 KO). Niedawny podwójny mistrz świata zanotował trzecią z rzędu porażkę. Tym razem znów dał się pobić Nehomarowi Cermeno (18-0-0, 10 KO). Stawką pojedynku w Arena Monterrey w Monterrey w Meksyku był tytuł tymczasowego (interim) mistrza świata WBA w wadze koguciej.
W marcu tego roku Carmeno pokonał bardziej doświadczonego rywala niejednogłośną decyzją sędziów. W minioną sobotę pokazał jednak, że jest wyraźnie lepszy od Mijaresa, co również dostrzeli sędziowie punktując 117-111, 116-112 i 116-112 na korzyść Carmeno.
Mijares od porażki z Vikiem Darchinyanem w listopadzie ubiegłego (poległ przez nokaut w 9. rundzie) roku nie może się pozbierać. A przecież jeszcze rok temu był posiadaczem dwóch mistrzowskich pasów WBA i WBC w super muszej.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.