Boks zawodowy | 2009-08-22 22:23:15 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Aleksy Kuziemski (17-1-0, 4 KO) przegrał z Niemcem Jurgenem Braehmerem (34-2-0, 28 KO) przez techniczny nokaut w 11. rundzie podczas gali boksu w SYMA Sport & Leisure Center w Budapeszcie. Stawką walki był tytuł tymczasowego mistrza WBO w wadze półciężkiej. Kuziemski czterokrotnie lądował na ringowej macie.
Polak zaczął bardzo dobrze od kilku celnych ciosów z prawej ręki, które po pierwszym starciu przełożyły się na punkt przewagi. Druga wyglądała niemal identycznie - Polak przeważał i częściej trafiał. Jednak w końcówce starcia atakujący Kuziemski się odsłonił i celny krótki sierpowy Braehmerea ściął go z nóg.
W kolejnym starciu Polak jeszcze raz ląduje na maaie ringu. I choć sam trafia, wydawałoby się potężnymi ciosami, to jego rywal tylko powiększa swoją przewagę. W kolejnych rundach Niemiec punktował polskiego pięściarza, w trakcie walki posyłając go jeszcze raz na deski.
Koniec przyszedł w 11. rundzie. Braehmer przyspieszył, wyprowadził świetną akcję prawy z doły, lewy sierpowy i prawy sierpowy, po której Kuziemski po raz czwarty znalazł się na deskach. I choć podniósł się równie szybko, jak wcześniej, to w trakcie wyliczania przez sędziego Artur Grigorian, trener Polaka, rzucił ręcznik, przerywając walkę.
Decyzja słuszna, bowiem w tym momencie walki polski pięściarz przegrywał już 9-10 punktami, zaś szanse, by znokautwał rywala, były znikome.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.