Boks zawodowy | 2009-04-05 10:11:42 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Albert Sosnowski (44-2-1, 27 KO) nie zawiódł pokładanych w nim nadziei. W Burg-Waechter Castello w Dusseldorfie Polak po emocjonującym dwunastorundowym pojedynku zremisował z pięściarzem gospodarzy, Niemcem włoskiego pochodzenia Francesco Pianetą (18-0-1, 11 KO). Remis pozwolił Pianecie zachować tytuł mistrza EBU-EU (UniI Europejskiej) w wadze ciężkiej.
"Dragon" walkę zaczął dobrze. Był szybszy od Pianety i często bił kombinacje próbując trafiać szczelnie zasłoniętego podwójną gardą rywala. Często udawało mu się wcisnąć między rękawice rywala ciosy podbródkowe. Pianeta natomiast, choć wolniejszy to jednak wydawał się być znacznie silniejszy od Polaka - jego ciosy robiły większe wrażenie na rywalu.
Od czwartego starcia zaczęła zarysowywać się przewaga zawodnika gospodarzy, ale Sosnowski w szóstej rundzie pokazał, że jeszcze nie jest na straconej pozycji. Jednak już w kolejnym starciu sporo przyjął i wydawało się, że pojedynek ten zakończyć się może przed czasem.
Ale już w dziewiątym starciu Polak złapał drugi oddech wygrywając kolejne trzy rundy, a w ostatnim starciu obaj pięściarze postawili wszystko na jedną kartę, próbując znokautować rywala.
Na tej samej gali złoty medalista olimpijski z Aten, niepokonany Rosjanin Aleksander Powietkin zanotował 17. zawodowe zwycięstwo pokonując jednogłośnie na punkty Amerykanina Jasona Estradę (15-2-0, 3 KO, 1 NC). Po 10 rundach sędziowie punktowali 98-82, 99-94 i 97-93.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.