Boks zawodowy | 2009-03-08 09:44:00 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Thomas Urlich (31-5-0, 21 KO), były pretendent do tytułu mistrza świata niespodziewanie poległ w 11. rundzie z pochodzącym z Argentyny Mariano Nicolasem Plotinskim (15-3-0, 8 KO). Stawką pojedynku w dreźnieńskiej Freiberger Arena był tytuł Interkontynentalny WBO w wadze półciężkiej.
Urlich o tytuł mistrza świata bił się z Tomaszem Adamkiem - obecnym champione IBF w wadze junior ciężkiej. Wówczas stawką pojedynku był pas WBC w wadze pół ciężkiej.
Sobotnia porażka Urlicha to duża niespodzianka, bowiem rywal z Argentyny do tej pory nie odnosił znaczących tytułów. Ba, walka w Dreźnie to jego drugi pojedynek na dystansie dłuższym niż 6 rund.
Ale to właśnie Plotinsky przeważał w całym pojedynku. Od pierwszego gongu był znacznie agresywniejszy i potężnym prawym sierpowym ściął z nóg w 11. rundzie Urlicha.
To druga z rzędu porażka przez nokaut niemieckiego pięściarza. Ma już na koncie pięć porażek, z czego cztery przez nokaut.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.