Boks zawodowy | 2009-03-01 12:14:32 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Meksykanin Juan Manuel Marquez (50-4-1, 37 KO) znokautował w 9. rundzie Juana Diaza (34-2-0, 17 KO) i zgarnął dwa wakujące mistrzowskie pasy WBA i WBO, oraz należący do Diaza pas IBO w wadze lekkiej. Na tej samej gali w swojej dziesiątej obronie mistrzowskiego pasa WBA w piórkowej Chris John (42-0-2, 22 KO) po dwunastu rundach zremisował na kartach wszystkich trzech sędziów 114-114 z Rockym Juarezem (28-4-1, 20 KO).
Oba pojedynki były największymi atrakcjami gali boksu w Toyota Center w Huston.
Pojedynek Marqueza z Diazem to otwarta wojna, w której nieco lepiej radził sobie Marquez. Zanim walka się skończyła Marquez dwukrotnie posłał Diaza na deski. Wg. portalu FightNews.com pojedynek ten z powodzeniem aspirować może do miana walki roku.
Niepokonany mistrz Chris John w Stanach walczył po raz pierwszy. Jak stwierdził po walce: "Myślałem, że to będzie łatwa wygrana". Ale Juarez dopingowany przez kibiców z rodzinnego miasta (urodził się w Huston właśnie) stawaił twarde warunki. I choć to John dominował przez większość rund, był aktywniejszy i zadawał zdecydowanie więcej ciosów (ponad 100 wyprowadzonych w każdej rundzie), to Juarez bił o wiele mocniej. Po 12 rundach sędziowie zgodnie orzekli remis, co pozwoliło Johnowi zachować mistrzowski pas.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.