Wywiady | 2012-07-04 23:34:16 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: inf. własna
Osiem punktów z dwoma bonusami zapisał na swoim koncie Hubert Łęgowik w środowych zawodach 4. rundy Ligi Juniorów, która odbyła się w Tarnowie. Młody żużlowiec zrehabilitował się tym samym za słabszą postawę na swoim domowym owalu.
Łęgowik na tarnowskim owalu dwukrotnie uległ swoim partnerom z drużyny, raz oglądał plecy zawodnika PGE Marmy Rzeszów - Łukasza Sówki i raz reprezentanta Betardu Sparty Wrocław - Patryka Dolnego.
We wczorajszych zawodach w Częstochowie, gospodarze czyli Dospel CKM triumfował ex aequo z ekipą Azotów Tauron Tarnów. Dziś Jaskółki okazały się lepsze o zaledwie jeden punkt - Tak, dziś zajęliśmy drugie miejsce, ale taki jest sport, raz się wygrywa, raz się przegrywa. W ogólnej tabeli jesteśmy na pierwszym miejscu i teraz czekamy na ostatnie zawody Ligi Juniorów i powalczymy o mistrzostwo - powiedział po zawodach w Tarnowie Hubert Łęgowik.
Huba w tym sezonie niespodziewanie wskoczył do składu Włókniarza, a do jego debiutu doszło właśnie w meczu na tarnowskim owalu. Później wystąpił jeszcze w trzech spotkaniach, łącznie zdobywając sześć punktów z bonusem w siedemnastu biegach. Słabsza postawa sprawiła, iż żużlowiec jednak stracił miejsce w ligowym składzie na rzecz Rafała Malczewskiego - Mamy tą walkę na treningach. Straciłem to miejsce na rzecz Rafała, ale on jeszcze w lidze nie miał szansy startu i teraz to on dostał w klubie swoją szansę, lecz mam nadzieję, że wkrótce wrócę do składu. - dodał junior.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.