Turnieje | 2011-07-10 10:30:02 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: speedwaygp.com
We wczorajszym półfinale Drużynowego Pucharu Świata na torze w Vojens, reprezentacja Danii zwyciężyła z dorobkiem 50 punktów. 10 "oczek" do dorobku drużyny dołożył kapitan zespołu - Nicki Pedersen. Duńczyk mógł zdobyć więcej punktów, jednak w drugim swoim starcie zanotował upadek i został z powtórki biegu wykluczony.
- Jestem zadowolony z postawy wszystkich kolegów i bez wątpienia jest to skład w jakim wystąpimy w Gorzowie. W parkingu panowała dobra tmosfera, bylo sporo śmiechu, a pomiędzy biegami dyskutowaliśmy o ustawieniach motocykli. Po każdej serii startów rozmawialiśmy co robimy dobrze, a co trzeba poprawić, ale jesteśmy zadowoleni, że udało nam się awansować bezpośrednio do finału, bo to było naszym celem - mówił po zawodach Nicki Pedersen, kapitan reprezentacji Danii.
W barwach Caelum Stali Gorzów startują Nicki Pedersen oraz Niels K. Iversen. Ta dwójka może sprawić w finale niejedną niespodziankę, gdyż gorzowski tor znają jak własną kieszeń. Patrząc jednak na dorobek punktowy "Puka" Iversena w zawodach półfinałowych to Duńczycy nie mogą być pewni dobrego występu tego zawodnika w finale. - To jest taki nasz domowy tor. Wiadomo jednak, że nawierzchnia na DPŚ czy GP będzie się róznić od tej przygotowanej na ligę, kiedy zazwyczaj jest przyczepnie. Tor będzie zapewne twardy, a my możemy mieć niewielką przewagę nad rywalami. Do Gorzowa udajemy się już w czwartek. Chcemy zjeść wspólny obiad, a później obejrzeć baraż - dodał Pedersen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.