Żużel | 2009-06-05 12:59:43 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: DamianBalinski.pl
Damian Baliński notuje ostatnio w Speedway Ekstralidze gorsze występy. Jak się okazuje w najbliższym meczu, w Bydgoszczy nie wystąpi. Trener Czesław Czernicki tymczasowo odsunął go od składu. W ostatnich trzech spotkaniach w Danii i Szwecji popularny Balina zdobył aż 43 punkty. Czy to powrót do formy?
Damian Baliński słabo spisywał się w ostatnich meczach ligowych w Polsce. Co było tego przyczyną? - Trudno powiedzieć. Byłem u Briana Kargera. Spędziłem w Skandynawii praktycznie dwa tygodnie. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Ostatnie wyniki pokazały, że moja forma idzie w górę. W meczach w Danii i Szwecji startowałem już na nowych silnikach - mówi Balina.
- Nie można powiedzieć, że problem tkwił tylko w sprzęcie. To naprawdę trudno określić. Pracowaliśmy z Brianem Kargerem, dużo również rozmawialiśmy. Zrobiliśmy cały serwis sprzętu, wymienialiśmy części. Myślę, że wpływ na osiągi miała również temperatura. W Polsce ostatnio było bardzo ciepło i staraliśmy się również ten problem rozwiązać - kontynuuje Damian.
Unia Leszno przegrała niespodziewanie z beniaminkiem w Gdańsku. Leszczynian w niedzielę czeka kolejne bardzo trudne spotkanie wyjazdowe. Tym razem rywalem będzie inny beniaminek, z Bydgoszczy. - Do Bydgoszczy na pewno nie jadę. Myślę, że wszystko niebawem wróci do porządku i w najbliższym meczu, w którym wystąpię będzie już dobrze. Oceniając szanse Unii w Bydgoszczy, to mogę powiedzieć że będzie bardzo trudno. Tor tam jest ciężki do rozgryzienia. Na pewno obie drużyny będą chciały wygrać. Polonia znajduje się w gorszej sytuacji - ocenia zawodnik.
Daniel Nowak - DamianBalinski.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.