Najnowsze newsy

Żużel » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2009-01-06 23:42:44 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: yankesracing.pl

Yankes na pudle

Fot.: Lech Ćmielewski

Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Łukasz zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas turnieju noworocznego New Year Classic w Poole. Zawody ukończył z dorobkiem 10 punktów dzięki czemu awansował do biegu finałowego, w którym zajął 3 miejsce - informuje oficjalna strona zawodnika.

W pierwszym swoim biegu Łukasz przyjechał na trzeciej pozycji do końca atakując jadącego przed nim Marka Lemona. Jak się później okazało tuż po starcie w Yankesa motocyklu pękła część wykleszczająca sprzęgło co bardzo utrudniało jazdę.

Wyścig drugi to walka do ostatnich metrów z Danielem Kingiem o 1 punkt. Przez cztery okrążenia Łukasz tasował się z rywalem ale ostatecznie to Polakowi udało się przywieźć trzecie miejsce.

W wyścigu trzecim kibice zobaczyli Łukasza jakiego znają. Doskonały start z czwartego pola, nienaganna technika i pierwsze zwycięstwo w turnieju. Zwyciężając ten bieg Yankes ustanawia najlepszy czas zawodów.

W kolejnym wyścigu znowu 3 punkty ! Szybki start z pierwszego pola doskonałe rozegranie pierwszego łuku i zwycięstwo nad rywalami z dużą przewagą. Po czterech seriach Łukasz ma na swoim koncie 8 punktów i pojawia się realna szansa na awans do finału.

W piątym swoim biegu Yankes startował z niepokonanym do tej pory Adamem Skórnickim i doskonałym w tym dniu Benem Barkerem. Stawkę uzupełniał Emil Kramer. Świetny start dwójki Polaków i piąte zwycięstwo „Skóry” oraz 2 bardzo cenne punkty Łukasza, które gwarantują mu start w biegu finałowym turnieju!

W finale Łukasz Jankowski po przegranym starcie, wyprzedził na pierwszym łuku Edwarda Kennetta i kończy zawody na trzecim stopniu podium! Turniej wygrywa Anglik Ben Barker, który wyprzedził na ostatnich metrach prowadzącego przez cały wyścig Adama Skórnickiego.

Po zawodach Łukasz opowiedział o swoim występie : „Jestem bardzo zadowolony z mojego startu. Tak naprawdę to sam nie wiedziałem czego mogę od siebie oczekiwać po siedmio miesięcznej przerwie. Okazało się jednak, że nie jest jeszcze ze mną tak źle. Po kontuzji nie ma śladu a bark w ogóle mi nie dokuczał podczas zawodów. Pod koniec dały o sobie znać małe braki kondycyjne ale było to również spowodowane tym, że jeździłem bardzo spięty. Zająłem trzecie miejsce w bardzo wyrównanej stawce i myślę, że dzisiaj lepiej być nie mogło. Bardzo się cieszę z tego wyniku. W fazie zasadniczej pokonałem Bena jednak w finale trochę przespałem start i udało mi się wyprzedzić tylko Edwarda Kenetta.

Po tych zawodach jestem teraz o wiele spokojniejszy o moją dyspozycję w sezonie. Korzystając z okazji chciałem podziękować panu Leszkowi Śmigielskiemu z firmy Śmigielski Group za pomoc przy organizowaniu wyjazdu do Poole. Pozdrawiam również wszystkich kibiców.”

Po powrocie do Polski Łukasz dołączy do drużyny PSŻ Poznań przebywającej na obozie w Głuchołazach.

Michał Kurpisz - yankesracing.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane