Speedway Ekstraliga | 2015-07-27 16:25:08 | Nadesłał: Dominika Albrecht | Źrodlo: falubaz.com
Piotr Protasiewicz po biegu ósmym już za metą niefortunnie upadł na tor. Po badaniach w parku maszyn stwierdzono u kapitana zielonogórskiej drużyny kontuzje obojczyka.
Piotr Protasiewicz już za metą po biegu ósmym upadł na tor i po badaniach w parku maszyn stwierdzono u niego złamany obojczyk. "PePe" udał się do zielonogórskiego szpitala, gdzie lekarze założyli mu odpowiedni opatrunek. Pierwsze informacje mówią o 3 tygodniach przerwy w startach kapitana Falubazu Zielona Góra. Dobrze jednak wiemy, że "PePe" to człowiek, który potrafi zaskakiwać. Rok temu po upadku w Gdańsku również mówiono o długiej przerwie. Wtedy żużlowiec dokonał rzeczy niemożliwych i już po dwóch tygodniach wrócił do ścigania.
Kibicom Falubazu pozostaje trzymać kciuki, że i w tym przypadku Protasiewicz szybko wróci do drużyny. W obecnej sytuacji wsparcie kapitana jest niezbędne. Przed zielonogórzanami cztery pojedynki, które zadecydują o tym czy powalczą o miejsce w strefie medalowej. Trzy spotkania odbędą na wyjeździe. Pierwszy już 6 sierpnia w Tarnowie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.