Speedway Ekstraliga | 2008-08-23 23:59:41 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ZKŻ Zielona Góra
Czas zacząć walkę w play-off! W niedzielę ZKŻ Kronopol Zielona Góra po raz pierwszy od wielu lat rozpocznie zmagania o najwyższe cele. Rywal nie byle jaki. Naprzeciwko zielonogórzan stanie aktualny Drużynowy Mistrz Polski – Unia Leszno. Spotkania tych zespołów zawsze mocno elektryzują kibiców z obu miast, nie inaczej będzie i tym razem. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18.30.
Nie byłoby spotkań z Unią Leszno, gdyby nie udana pogoń zielonogórzan za ekipą Caelum Stali Gorzów. Najpierw podopieczni trenera Aleksandra Janasa rozprawili się ze „Staleczką” na torze w Gorzowie, a następnie w ostatniej rundzie rozgromili Unię Tarnów, przy porażce gorzowian we Wrocławiu. Niemożliwe stało się możliwe i kibice po raz drugi w tym sezonie będą mieli okazję do obejrzenia żużlowego klasyku, spotkania dwóch odwiecznych rywali.
Oba zespoły zmierzyły się już w tym roku na torze przy ulicy Wrocławskiej. 1 czerwca górą byli zawodnicy Czesława Czernickiego, którzy rozgromili zielonogórzan 57:36. Niemal cała drużyna ZKŻ-u Kronopol wówczas srodze rozczarowała. Zielonogórscy fani wierzą, że w niedzielę będą świadkami dużo lepszej jazdy swoich ulubieńców.
Filarami leszczyńskich „Byków” są Leigh Adams i Jarosław Hampel. Nieco gorzej w tym sezonie radzą sobie Krzysztof Kasprzak i Damian Baliński, którym obok dobrych występów zdarzają się wpadki. Trener Czesław Czernicki zgłosił do składu Adama Shieldsa, jednak doświadczony Australijczyk poobijał się w czwartkowym pojedynku w brytyjskiej Elite League. Gdyby Shields nie zjawił się w Zielonej Górze, jego miejsce zająłby najprawdopodobniej Troy Batchelor. O sile juniorskiej formacji stanowić będzie Jurica Pavlic, który w tym sezonie na torze w Zielonej Górze już raz zaprezentował znakomitą jazdę.
Zielonogórzanie po wywalczeniu czwartego miejsca po rundzie zasadniczej, do fazy play-off podchodzą bardzo zmobilizowani i pełni wiary we własne możliwości. Szansa na awans do następnej rundy jest spora, bo nawet w przypadku porażki w dwumeczu z Unią istnieje możliwość awansu jako „lucky loser”. Warunkiem jest jednak lepszy bilans „małych punktów” od dwóch pozostałych przegranych. Na tle ostatniego rywala – Unii Tarnów cały zespół zielonogórski wypadł rewelacyjnie. Świetnie radził sobie zwłaszcza Niels Kristian Iversen, który wywalczył aż 14 punktów. Jednak Unia Tarnów to ligowy outsider, a aktualną dyspozycję „Puka” i jego kolegów w niedzielę zweryfikuje także Unia, tyle że znacznie mocniejsza bo ta z Leszna. Zielonogórzanie w piątek wezmą udział w półfinale Mistrzostw Polski Par Klubowych. Na torze w Grudziądzu o awans do finału powalczą Grzegorz Walasek i Rafał Dobrucki.
Awizowane składy:
Unia Leszno:
1. Leigh Adams
2. Adam Schields
3. Krzysztof Kasprzak
4. Damian Baliński
5. Jarosław Hampel
6. Robert Kasprzak
ZKŻ Kronopol:
9. Rafał Dobrucki
10. Niels Kristian Iversen
11. Piotr Protasiewicz
12. Fredrik Lindgren
13. Grzegorz Walasek
14. Grzegorz Zengota
Początek spotkania: 18.30.
Marcin Krzywicki - ZKŻ Zielona Góra
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.