Najnowsze newsy

Żużel » Ligi polskie » Speedway Ekstraliga

Speedway Ekstraliga | 2012-08-06 09:34:57 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: uniatarnow.net

"Jaskółki" do Leszna bez Leona Madsena?

Fot.: Lech Ćmielewski

Już w najbliższy wtorek ekipa Azotów Tauron Tarnów zmierzy się w zaległym spotkaniu Enea Ekstraligi w Lesznie z tamtejszą Unią. Najprawdopodobniej w barwach "Jaskółek" zabraknie Duńczyka Leona Madsena, który w minioną niedziele zdobył dziewięć punktów z bonusem. Dlaczego?

Madsen był po raz kolejny jednym z liderów drużyny dowodzonej przez Marka Cieślaka. Duńczyk za swoimi plecami przywiózł m.in. Krzysztofa Buczkowskiego czy dwukrotnie Tomasza Gapińskiego. Jak swój niedzielny występ ocenił Madsen? - Najważniejsze jest zwycięstwo. Dla nas to kolejna wygrana. Mój wynik nie był najgorszy, więc mogę być zadowolony. Oczywiście były błędy, które chcę jak najszybciej wyeliminować. Chodzi tutaj przede wszystkim o starty. Gdybym spisywał się lepiej w tym elemencie, to na pewno przywiózłbym jeszcze więcej punktów. Mam zamiar w najbliższym czasie popracować właśnie nad jeszcze lepszym wyjściem spod taśmy - przyznaje Duńczyk w rozmowie z portalem uniatarnow.net.

Sympatycznemu żużlowcowi z Grodu Hamleta doskwiera ogromny ból ramienia. Są to skutki groźnego upadku w Drużynowym Pucharze Świata. Na torze nie było widać, żeby zawodnik miał jakieś problemy, inaczej było po zjeździe do parku maszyn. - Czułem bardzo duży ból w ramieniu. To są jeszcze skutki upadku w Drużynowym Pucharze Świata. Już myślałem, że wszystko będzie porządku i będę mógł zapomnieć o tej kontuzji. Jednak myliłem się. Ból powrócił i nie jest dobrze. Przeszkadza mi to w jeździe. Jeszcze nie wiem czy będzie konieczna jakaś operacja. Zadecydują lekarze. Po spotkaniu z Polonią musiałem udać się do masażystów, ponieważ to prawe ramię naprawdę bolało.

Już w najbliższy wtorek tarnowianie zmierzą się w Lesznie z tamtejszą Unią. Dla obu zespołów jest to piekielnie ważny pojedynek. Nie wiadomo czy ujrzymy w nim Madsena. - Nie wiem, czy pojadę w Lesznie. To ramię naprawdę boli. Na chwilę obecną nie jestem w stanie się ścigać. Muszę jak najszybciej wyleczyć do końca ten uraz. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało, ale nie jest najlepiej.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane