Speedway Ekstraliga | 2012-08-03 13:59:04 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: michalskiracing.com
Przedwczoraj na torze w Krakowie, Częstochowie oraz Bydgoszczy rywalizowali najmłodsi żużlowcy, którzy walczyli o awans do finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Na torze w Grodzie Kraka rywalizowali m.in. Rzeszowianie z Damianem Michalskim w składzie, który zdobył sześć punktów. Niestety, doszło także do kuriozalnej decyzji sędziego, który uznał po jednym z biegów, iż Michalski jest niezdolny do jazdy.
W jednym z biegów na tor upadła trójka zawodników w tym m.in. Damian. Po biegu lekarz zawodów podjął decyzje, iż zawodnik PGE Marmy Rzeszów jest niezdolny do jazdy pomimo braku jakichkolwiek badań!
- Zawody nie były dość udane w moim wykonaniu, ponieważ wiadomo, chciałbym troszkę lepiej pojechać w tych zawodach. Zrobiłem sześć punktów, miało być powyżej dziesięciu, ale nie wyszło. Szkoda tego ostatniego biegu, w którym to lekarz zrobił trochę rzecz nie fair play, a konkretnie wpisał mnie, iż jestem niezdolny do jazdy, skoro nic mnie nie bolało, wmusił mi kontuzje, a tak się przecież nie robi. To zawodnik decyduje o tym czy chce jechać czy nie, a tu było na odwrót. Lekarz powiedział, że nie jestem zdolny i koniec, mimo iż nic nie mnie bolało. Po upadku było wszystko okej. Gdy lekarz podszedł i powiedział, że nie pojadę, a ja zapytałem dlaczego, odpowiedział „bo nie”, no to co to w ogóle za odpowiedź? – powiedział Damian po zawodach w Krakowie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.