Speedway Ekstraliga | 2012-07-23 22:08:10 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: krzysztofbuczkowski.pl
Minimalnym, dwupunktowym zwycięstwem Betardu Sparty Wrocław zakończył się jeden z meczów XIII kolejki Enea Ekstraligi, w którym to drużyna Piotra Barona podejmowała na własnym torze Polonię Bydgoszcz. Dziesięć punktów dla Gryfów wywalczył Krzysztof Buczkowski.
Buczek we Wrocławiu pokazał kawał dobrego speedway'a. Nie odpuszczał do końca przez co był nagradzany przez wrocławską publiczność sporą ilością braw. Ozdobą spotkania był 14. bieg w którym to zawodnik Polonii tasował się z Tomaszem Jędrzejakiem.
- Przyjechaliśmy tutaj nie tylko po bonus, ale także, aby powalczyć o zwycięstwo. Mieliśmy bardzo słaby środek meczu. Przez to straciliśmy całą przewagę, której już nie odzyskaliśmy. W pierwszym biegu byłem kompletnie niedopasowany. Po wygranym drugim biegu w trzecim nie mogłem opanować motocykla, to on woził mnie gdzie chciał. Później zmieniłem motocykl i okazał się on o wiele lepszy niż pierwszy. Szkoda, że nie wygraliśmy. Nie miałem pretensji do Tomka Jędrzejaka po biegu. Jechaliśmy ostro, ale fair. Poczułem, że ten atak może się powieść. Machałem rękami w geście tryumfu, nie ze złości - powiedział na łamach swojej witryny internetowej - Krzysztof Buczkowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.