Speedway Ekstraliga | 2012-07-23 19:48:28 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: pulczynscy.pl
60:30 - tak brzmiał wynik niedzielnej potyczki Unibaksu Toruń z ekipą Dospel CKM Włókniarz Częstochowa. Trzynaście punktów dla Aniołów zdobyli bracia Pulczyńscy - Emil (8+1), zaś Kamil (5+2). Co mieli do powiedzenia po tym spotkaniu?
Kamil Pulczyński (Unibax Toruń, 5+2 pkt.):
- Popełniłem dwa błędy w dwóch wyścigach, dlatego mój wynik jest nieco słabszy niż poprzednie. Dwa razy nie przypilnowałem swojej pozycji i straciłem punkty na rzecz rywali. Najważniejsze jednak, że nie przywoziłem zer. Tor był "podobnawy" do tego, na jakim jeździliśmy do tej pory. Z Chrisem Holderem jeździ się naprawdę komfortowo w parze. Zawsze spojrzy, przypilnuje pozycji partnera.
Emil Pulczyński (Unibax Toruń, 8+1 pkt.):
- Było to bardzo udane spotkanie dla mnie poza jednym wyścigiem, w którym popełniłem błąd. Tor zrobił się nieco bardziej twardy, a my nie zmieniliśmy ustawień w motocyklu. Na ostatni bieg wszystko już było ok i wyprzedziłem nawet szybkiego Grzegorza Zengotę na dystansie. Obecna forma moja i brata wynika przede wszystkim z tego, że na początku sezonu było za dużo treningów i jazdy. Forma dopiero teraz przychodzi, gdy zaczęliśmy trochę odpoczywać pomiędzy licznymi w sumie startami.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.