Speedway Ekstraliga | 2012-07-23 19:28:23 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: lotosgdansk.pl
Nicki Pedersen sam meczu ekipie Lotosu Wybrzeże Gdańsk nie wygra. Duńczyk w niedzielnym meczu zdobył dla swojego zespołu, aż siedemnaście punktów, lecz i tak oberwało mu się od trenera Chomskiego. Nieco więcej powodów do zadowolenia miał coach Unii - Roman Jankowski, który wraz ze swoim zespołem wywiózł z Gdańska komplet trzech dużych punktów.
Stanisław Chomski (Lotos Wybrzeże Gdańsk):
- Ciągle łatamy dziury. Musimy sobie jakoś radzić. Nicki Pedersen to taki zawodnik, że często powtarzam mu, aby oglądał się na torze za klubowymi kolegami. Duńczyk potwierdza i obiecuje, że tak będzie jechał, ale on i tak robi później po swojemu. To indywidualista, chce mieć wszystko zrobione pod siebie. My jednak przygotowujemy tor w taki sposób, aby odpowiadał wszystkim naszym zawodnikom. Nicki to właśnie taki zawodnik, ale zauważmy co by było, gdybyśmy go nie mieli u siebie
Roman Jankowski (Unia Leszno):
- Zawsze zwracam uwagę, żeby się na torze rozglądać i jechać parą. To naprawdę daje bardzo dużo. Przeciwnik ma wtedy utrudnione zadanie jeśli chodzi o wyprzedzanie na torze.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.