Speedway Ekstraliga | 2012-07-17 20:31:08 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: falubaz.com
Kolejny udany start w Ekstralidze ma za sobą junior Stelmet Falubazu Zielona Góra - Adam Strzelec. Joker w meczu przeciwko Lotos Wybrzeże Gdańsk wywalczył osiem punktów z bonusem, a jego plecy dwukrotnie oglądał m.in. Krystian Pieszczek i Piotr Świderski.
Strzelec po raz pierwszy musiał zastąpić w zawodach lidera - Patryka Dudka, który jest kontuzjowany. Dotychczas to DuZers był juniorem pierwszego planu, lecz gdy nabawił się urazu, to na Jokerze spoczął obowiązek zdobycia cennych punktów - Wszystko mi pasowało. Jestem zadowolony, trener też. Tor fajnie przygotowany, doping super, wszystko zagrało. Spodziewaliśmy się na prawdę ciężkiego meczu i że ostatni wyścig zadecyduje o wyniku. Jak się okazało pojechaliśmy lepiej niż to sobie przed meczem zakładaliśmy. Brak Patryka Dudka i to, że ja byłem tym pierwszym juniorem nie wpłynęło zupełnie na moje samopoczucie i na to jak się zachowuję na torze czy przed meczem. Normalne podejście tak jak przed każdym meczem. To, że wystartowałem w biegu nominowanym to była mała niespodzianka, wyszło mi to na prawdę dobrze i razem z Saszą pojechaliśmy na 5:1 - przyznał Adam Strzelec na łamach portalu falubaz.com.
Zdaniem Strzelca, ładne widowisko w niedzielnym meczu to efekt świetnie przygotowanego toru - Tor był równy, nie był bardzo przyczepny, idealny do ścigania. Takie tory powinny być wszędzie, w całej Polsce i na Świecie. Był bezpieczny i można było się ścigać
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.