Speedway Ekstraliga | 2012-06-25 08:28:41 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: unia.tarnow.pl
Dawid Lampart w przerwie zimowej postanowił zmienić barwy klubowe, opuścił PGE Marmę Rzeszów zasilając rywala "zza miedzy" czyli Azoty Tauron Tarnów. W miniony oraz poprzedni weekend doszło do Derbów Południa, w których triumfowały "Jaskółki", a Dawid miał okazję zaprezentować się w jednym biegu, w którym nie zdobył punktu.
Derby Ziemi Lubuskiej, Derby Pomorza czy Derby Południa, od lat elektryzują kibiców nie tylko w danym regionie, ale całym kraju. 22-letni żużlowiec wychował się w Rzeszowie, teraz jeździ dla odwiecznego rywala. Czy on spotkania "Jaskółek" z "Żurawiami" zalicza do wyjątkowych? - Nie podchodzę tak do tego. Dla mnie to mecz jak każdy inny. Ważne, żeby pojechać swoje i zaprezentować fajny żużel tak, aby kibicom się podobało.
Dawid w tym roku póki co, miał tylko jedną szansę do startów zagranicą, a były to towarzyskie zawod w słoweńskim Krsko. Czy były reprezentant Polski do lat 21, planuje starty w rozgrywkach ligowych poza granicami naszego kraju? - Bardzo bym chciał. Cały czas dzwonię, szukam, rozmawiam z różnymi ludźmi, ale jest ciężko. Może od lipca uda się wystartować w pierwszej lidze szwedzkiej. Odbyłem kilka rozmów i jest duża szansa, że wreszcie zacznę jeździć. Chciałbym mieć przynajmniej dwie imprezy w tygodniu.
Za nami niemal połowa sezonu. Czy Lampart żałuje podjętej w zimie decyzji o przenosinach do teamu prowadzonego przez Marka Cieślaka? - Nie, absolutnie. W Tarnowie jest bardzo fajnie. Mamy dobry zespół, a do tego wszystkiego dochodzi świetna atmosfera. Szkoda tylko, że tak pechowo wyszło z moją jazdą. Miałem zaplanowane starty w Szwecji, a w pewnym momencie była szansa również na jazdę w Danii. Wyszło jak wyszło. Dopiero w połowie sezonu mogę myśleć o dodatkowych startach. Uważam, że różnorodność torów pozwoli mi w odbudowaniu formy. Liczę, ze dzięki temu ten sezon nie będzie stracony.
Jeszcze za wcześnie mówić o planach na przyszły sezon, ale czy debiutujący w roli seniora zawodnik chciałby pozostać w aktualnym zespole? - Jeżeli byłoby zainteresowanie moją osobą, to myślę, że tak. Chciałbym jeździć w takiej drużynie, gdzie będę miał pewne miejsce w składzie. Nieważne, czy będzie to ekstraliga czy pierwsza liga. Wrócę do startów w lidze angielskiej, gdyż tam jest bardzo wiele meczy. Zobaczymy, jak to wszystko się ułoży, gdyż jest to na razie odległa perspektywa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.