Ligi polskie | 2009-03-12 22:34:27 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Włókniarz Częstochowa
Niestety zaplanowany na najbliższą niedzielę, 15. marca, mecz towarzyski w Gnieźnie nie dojdzie do skutku. Przyczyną odwołania sparingu jest oczywiście pogoda. Nocne opady deszczu ze śniegiem spowodowały, że tor w pierwszej stolicy Polski nie nadaje się do jazdy.
Podobnie ma się sprawa w Częstochowie, stąd też nie odbył się planowany czwartkowy trening. Szkoleniowiec Włókniarza, Grzegorz Dzikowski, uważa jednak, że jest jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby skutecznie przygotować się do rozgrywek ligowych.
- Doszliśmy do wniosku, że nie warto ryzykować na samym początku sezonu. Tym bardziej, że oba zespoły są bez treningów spod "taśmy" na torze i ryzyko byłoby jeszcze większe. Jeżeli pogoda by pozwoliła to sparing z Gnieznem być może odjechalibyśmy w przyszłym tygodniu. Myślę jednak, że do tego meczu na 90% nie dojdzie, bo mamy zaplanowaną wystarczającą liczbę sparingów. Czekają nas przecież dwa test-mecze z Unią Tarnów oraz Stalą Gorzów, dodatkowo jeden z Ostrowem. Do tego dojdą treningi. Nasi zawodnicy mają także zaplanowane zawody indywidualne. Myślę np. o Nickim Pedersenie i Gregu Hancocku, którzy wystąpią w Anglii oraz o Tomku Gapińskim, który pojedzie w turnieju w Lesznie oraz w bydgoskim Kryterium Asów. Spokojnie, mamy jeszcze 3 tygodnie do rozpoczęcia rozgrywek, a to dużo czasu. - powiedział Grzegorz Dzikowski.
W ostatnich dniach obserwujemy pogodę w "kratkę". Bardzo komplikuje to sprawę z przygotowaniem toru i zorganizowaniem treningu. Trener Dzikowski liczy, iż pierwsze próbne "kółka" na częstochowskim obiekcie zawodnicy odjadą jak najszybciej. - Ja na tor wyjechałbym już jutro (śmiech). Oczywiście wszystko zależy od pogody. Jeśli okaże się łaskawa to chciałbym zorganizować trening w przyszłym tygodniu. Być może udałoby się nawet pojeździć już w sobotę, pomimo trudnych warunków. Dla mnie jest to ważne, gdyż trzeba powoli oswajać się z torem.
W przyszłym tygodniu w sobotnie popołudnie, częstochowianie zawitają do Tarnowa na trening punktowany z tamtejszą Unią. Nasi rywale podali już skład w jakim będą rywalizować w tym meczu. Ustawienie "Lwów" poznamy natomiast w najbliższych dniach. - Jeżeli chodzi o nasz skład to prawdopodobnie w sobotę będę miał go gotowy, ponieważ do tego czasu dowiem się z kogo na pewno będę mógł w Tarnowie skorzystać. Na razie nie chcę rzucać nazwiskami, bo jest po prostu za wcześnie. - skomentował Grzegorz Dzikowski.
Mateusz Makuch - Włókniarz Częstochowa
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.