1. liga | 2008-05-03 13:11:52 | Nadesłał: Iwona Gałęza | Źrodlo: inf. własna
Bardzo wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończył się mecz pomiędzy Polonią Bydgoszcz a GTŻ Grudziądz. W zawodach zanotowano aż dwa komplety punktów – Andreasa Jonssona i Emila Sajfutdinowa. Od początku widać było przewagę teamu znad Brdy, chociaż goście dzielnie stawiali czoła rywalom.
Bydgoszczanie przyzwyczaili już wszystkich do tego, że pierwszy bieg – juniorów - jest ich domeną. Tym razem nie mogło być inaczej. Sajfutdinow i Jędrzejewski pewnie pokonali Brzozowskiego i Mroczkę. W gonitwie drugiej Okoniewski prowadził przez cztery okrążenia, jednak tuż przed samą metą pękła opona w jego motocyklu i zdołał wyprzedzić go Staszek. Na trzeciej pozycji przyjechał Allen, a ostatni był Hefenbrock – debiutant w zespole Polonii. Tym samym grudziądzanie wygrali 4:2. Trzeci wyścig to remis. Davidsson najlepiej wyszedł spod taśmy, za nim podążali dwaj przeciwnicy. Buczek popełnił błąd i upadł na tor, został wykluczony, a w powtórce ponownie Davidsson nie miał sobie równych i pewnie triumfował, pokonując Smolinskiego i Stange. W odsłonie numer cztery Jonsson dobrze rozegrał sytuację w pierwszym wirażu, kiedy to spowolnił nieco Puszakowskiego, a z tego skorzystał Sajfutdinow, który wyszedł na pozycję lidera i tym samym gospodarze wygrali podwójnie.
W piątym biegu Buczkowski wykorzystał fakt, że wszystkich wyniosło na zewnętrzną, ściął do krawężnika i objął prowadzenie. Davidsson zacięcie walczył z rywalami, minął najpierw Staszka, a następnie Allena, a to oznaczało kolejne 5:1 dla Polonii. Szósty wyścig to wygrana gospodarzy w stosunku 4:2. Jonsson nie miał sobie równych i od startu do mety przewodził stawce zawodników. Dobrze spisał się Stange, który odpierał ataki Jędrzejewskiego i dowiózł cenne dwa oczka. W rywalizacji nie liczył się Smolinski. Gonitwa numer siedem to szaleńczy pościg Okoniewskiego za grudziądzanami, którzy zdecydowanie lepiej wystartowali i przez pewien czas prowadzili 5:1. Okoniewski jednak dość brutalnie zablokował Risagera i był już drugi, późnie zaś puścił się w pogoń za Puszakowskim, śmiałym manewrem wyprzedził go. Zawodnik GTŻ nie odpuszczał jednak, tasowali się na pierwszym miejscu, ale ostatecznie górą był bydgoszczanin i mieliśmy remis.
W ósmej odsłonie walka toczyła się na pierwszym łuku. Jonsson i Jędrzejewski byli na dwóch czołowych pozycjach, ale rozdzielił ich Allen. Młody bydgoszczanin jednak nie dawał za wygraną, atakował rywala i osiągnął swój cel, bowiem ponownie był drugi. Nic już się nie zmieniło i ponownie Polonia cieszyła się z podwójnego zwycięstwa. Dziewiąta gonitwa musiała być powtórzona, bowiem na początkowym wirażu było zbyt ciasno i upadek zaliczył Puszakowski. W powtórce zaś Sajfutdinow, nie oglądając się za siebie mknął po kolejne zwycięstwo. Okoniewski dwoił się i troił, ale tym razem musiał uznać wyższość grudziądzan – Puszakowskiego i Stange. Bieg dziesiąty to 5:1 dla bydgoszczan. Ze startu wszyscy wyszli równo, Davidsson walczył z Puszakowskim, a z tego skorzystał Buczkowski, wychodząc na prowadzenie. Dołączył do niego Davidsson i gospodarze znowu byli górą.
Kolejna seria startów rozpoczęła się pomyślnie dla gości. W pierwszym podejściu do biegu jedenastego Okoniewski spowodował upadek Stange i został wykluczony. Brzozowski jechał jako joker i w powtórce wygrał, inkasując 6 punków. Jędrzejewski był drugi, trzeci zaś Stange, bieg zakończył się więc nietypowym wynikiem 7:2. W dwunastym wyścigu zawodnicy GTŻ ponownie lepiej wystartowali, Sajfutdinow jednak bez problemu pokonał obu na dystansie, podobnie uczynił Buczkowski i podwójny triumf gospodarzy stał się faktem. W ostatniej gonitwie przez nominowanymi biegami trener Polonii Zenon Plech zdecydował się zastąpić Hefenbrocka Łopaczewskim. Nie był to jednak szczęśliwy wybór, bowiem młody, niedoświadczony żużlowiec stworzył niebezpieczną sytuację na torze, w wyniku której doszło do groźnie wyglądającego upadku Stange. Grudziądzanin został zabrany do szpitala. Za niego w powtórce wystąpił Smolinski, ale ani on, ani Puszakowski nie mieli szans w starciu z Jonssonem.
Biegi nominowane rozpoczęły się od podwójnej wygranej pary Buczkowski-Sajfutdinow. Ostatnia gonitwa to triumf Jonssona przed Puszakowskim, który dzielnie odpierał ataki Davidssona. Ostatni na mecie zameldował się Smolinski.
Przewaga Polonii była widoczna w każdym momencie meczu. Na wyróżnienie jednak zasługuje Krzysztof Buczkowski, który w ciężkim dla siebie momencie życia (śmierć matki), dał z siebie wszystko i gdyby nie upadek w pierwszym biegu, można by było mówić o komplecie punktów. Niepokonanymi zawodnikami zostali Emil Sajfutdinow oraz Andreas Jonsson, zaś debiut Christiana Hefenbrocka okazał się totalną klapą. W teamie gości dobrze spisał się Mariusz Puszakowski.
Już w najbliższą niedziele spotkają się w I lidzie:
PSŻ Poznań - Polonia Bydgoszcz
Lokomotiv Daugavpils - Kolejarz Rawicz
RKM Rybnik - GTŻ Grudziądz
Intar Ostrów - Lotos Gdańsk
Wyniki:
Polonia Bydgoszcz:
9. Rafał Okoniewski 5 (2,3,0,w)
10. Christian Hefenbrock 0 (0,0,-,-)
11. Krzysztof Buczkowski 9+3 (u/w,2*,3,2*,2*)
12. Jonas Davidsson 9+1 (3,3,2*,-,1)
13. Andreas Jonsson 14+1 (2*,3,3,3,3)
14. Marcin Jędrzejewski 7+2 (2*,1,2*,2)
15. Emil Sajfutdinow 15 (3,3,3,3,3)
16. Michał Łopaczewski 0 (w)
GTŻ Grudziądz:
1. Oliver Allen 3 (1,1,1,-)
2. Paweł Staszek 3 (3,0,0)
3. Martin Smolinski 3+1 (2,0,-,1*,0)
4. Tomas Stange 6+1 (1*,2,2,1,-)
5. Mariusz Puszakowski 9+1 (1,2,1*,1,2,2)
6. Morten Risager 3+1 (0,1*,0,1,1)
7. Artur Mroczka 0 (0)
8. Kamil Brzozowski 7 (1,6j,0,0)
Bieg po biegu:
1. Sajfutdinow, Jędrzejewski, Brzozowski, Mroczka 5:1
2. Staszek, Okoniewski, Allen, Hefenbrock 2:4 (7:5)
3. Davidsson, Smolinski, Stange, Buczkowski (u/w) 3:3 (10:8)
4. Sajfutdinow, Jonsson, Puszakowski, Brzozowski 5:1 (15:9)
5. Davidsson, Buczkowski, Allen, Staszek 5:1 (20:10)
6. Jonsson, Stange, Jędrzejewski, Smolinski 4:2 (24:12)
7. Okoniewski, Puszakowski, Risager, Hefenbrock 3:3 (27:15)
8. Jonsson, Jędrzejewski, Allen, Staszek 5:1 (32:16)
9. Sajfutdinow, Stange, Puszakowski, Okoniewski 3:3 (35:19)
10. Buczkowski, Davidsson, Puszakowski, Risager 5:1 (40:20)
11. Brzozowski (j), Jędrzejewski, Stange, Okoniewski (w) 2:7 (42:27)
12. Sajfutdinow, Buczkowski, Risager, Brzozowski 5:1 (47:28)
13. Jonsson, Puszakowski, Smolinski, Stange (u), Łopaczewski (w) 3:3 (50:31)
14. Sajfutdinow, Buczkowski, Risager, Brzozowski 5:1 (55:32)
15. Jonsson, Puszakowski, Davidsson, Smolinski 4:2 (59:3)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.