1. liga | 2012-06-28 10:51:44 | Nadesłał: Konrad Cinkowski | Źrodlo: start.gniezno.pl
Pech nie opuszcza w tym sezonie Oskara Fajfera. Młody zawodnik Startu Gniezno wrócił niedawno po kontuzji i kilka dni później znów musiał pauzować z powodu urazu stawu barkowego, którego doznał na jednym z meczów ligowych. Zawodnik przeszedł specjalistyczne zabiegi w Anglii i dzięki temu tak szybko mógł wrócić na tor.
- Jestem bardzo zadowolony i przygotowuję się do meczu w Lublinie. Dzięki zabiegom i rehabilitacji z barkiem wszystko jest w porządku - przekonuje Fajfer, który w poniedziałek wznowił treningi na torze. Mam za sobą trzy serie treningów na bardzo wymagającym torze, przypominającym ten, jakiego spodziewamy się w Lublinie. Jestem z siebie bardzo zadowolony. Motocykle spisują się bez zarzutu, dlatego z nadzieją oczekuję najbliższej niedzieli - przyznaje Oskar Fajfer na łamach oficjalnego serwisu Startu Gniezno.
Teraz przed "Orłami" ciężki pojedynek w Lublinie, gdzie tamtejszy tor jest jednym z bardziej wymagających. Młodszy z braci Fajferów jest pozytywnie nastawiony przed tym meczem - Tor w Lublinie jest jaki jest, dlatego nie ma co narzekać, tylko jechać z wiarą w zwycięstwo! Odczuwam duży głód jazdy, bo ten sezon nie układa się po mojej myśli, ale jestem pozytywnie nastawiony na walkę od początku do końca. Kluczem do sukcesu będzie szybkie dopasowanie się do miejscowego toru.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.