1. liga | 2011-08-16 19:58:00 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: orzel.lodz.pl
Damian Michalski już po pierwszym wyścigu wycofał się ze startu w finale Brązowego Kasku, który odbył się w sobotę w Częstochowie. Juniorowi Orła na kontynuowanie jazdy nie pozwoliła kontuzja jakiej nabawił się podczas turnieju w Rybniku.
Tam w biegu dodatkowym doszło do groźnie wyglądającego upadku, po którym na torze znalazło się aż trzech zawodników. Dodatkowo młodzieżowiec Orła z dużą siłą uderzył w bandę. Na wyleczenie urazów Michalski miał zaledwie osiem dni. Czas ten okazał się niewystarczający. - Jechałem na ten finał z pękniętym barkiem w trzech miejscach i ponaciąganymi ścięgnami w kolanie. Stało się to podczas półfinału Brązowego Kasku w Rybniku. W finale przejechałem dwa kółka na prowadzeniu po czym musiałem zjechać z toru, bo juz nie mogłem wytrzymać z bólu - poinformował Damian Michalski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.