1. liga | 2011-06-05 23:59:37 | Nadesłał: Magdalena Ćmielewska | Źrodlo: lotosgdansk.pl
Niestety, mecz LOTOS Wybrzeże Gdańsk - Lokomotiv Daugavpils okazał się bardzo pechowy dla Renata Gafurova. Rosjanin, startujący w dzisiejszych zawodach z - nomen omen - numerem trzynastym, zawody rozpoczął znakomicie.
"Gafi" wygrał w świetnym stylu swoje dwa pierwsze wyścigi, w biegu szóstym mijając na trasie prowadzącego od startu lidera gości, Romana Povazhnego. Dobra passa Renata skończyła się w biegu ósmym, kiedy to już na starcie odmówił posłuszeństwa jego motocykl, w którym poważnej awarii uległ silnik. Fatalny przebieg miał jednak wyścig jedenasty, w którym Renat po starcie zamykał stawkę. Znany z wielkiej ambicji Rosjanin "wszedł" odważnie pod parę Lokomotivu. Znajdujący się wówczas na zewnętrznej części toru Povazhny zanotował uślizg i wylądował na bandzie. Zanim sędzia zdążył przerwać bieg, przeszarżował Vadim Tarasenko, który na prostej startowej staranował Gafurova. Zawodnik LOTOS Wybrzeża upadł tak nieszczęśliwie, że tylna opona jego motocykla poparzyła mu udo. Renat co prawda wystartował w powtórce, ale nie był w niej w stanie dojechać do mety na pozycji lepszej niż trzecia.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.