1. liga | 2010-11-28 23:18:22 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ŻKS Polonia Bydgoszcz S.A.
Nie ustają spekulacje dotyczące składu drużyny startującej z czarnym "Gryfem" na plastronie, która w nowym sezonie będzie walczyła o powrót do Ekstraligi.
Co prawda prezes Jacek Wojciechowski w ekspresowym tempie podpisał kontrakty z zawodnikami, którzy będą stanowili o sile zespołu, w 2011 roku a więc z Grzegorzem Walaskiem, Emilem Sajfutdinovem, Robertem Kościechą i Denisem Gizatullinem. Jednak po odejściu z Polonii dwóch Szwedów - Andreasa Jonssona i Antonio Lindbaecka - do obsadzenia pozostało przynajmniej jedno miejsce. Kibice "czarnego sportu" w grodzie nad Brdą zastanawiają się, kto je zapełni?!
Prezes Wojciechowski wyjaśnia strategię budowania składu: "Udało nam się w szybkim tempie zapewnić silny fundament zespołu. Teraz czekają nas negocjajce z zawodnikami, którzy będą nie tylko uzupełnieniem drużyny, ale będą dysponowali takim potencjałem, by po powrocie do Ekstraligi stanowić o sile zespołu. Zależy nam na zawodnikach rozwojowych, którzy stawiają sobie konkretne cele. Jak pokazał miniony sezon wielkie nazwiska nie zawsze muszą spełniać pokładane oczekiwania".
W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje mówiące o tym, że Polonia "zarzuciła sidła" na braci Pawlickich, którzy nie osiągneli porozumienia w swoim macierzystym klubie - Unii Leszno. "Oczywiście, że jestem zainteresowany tymi młodymi i perspektywicznymi chłopakami. Ale nie za taką kasę o jakiej się mówi. Nie stać nas na takie wydatki, tym bardziej, że jak wspominałem w październiku ,budżet drużyny będzie niższy niż w mijającym sezonie" - podkreślił Wojciechowski. Prezes Polonii nie ukrywa także, że kandydatów jest znacznie więcej. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się m.in. Grzegorza Zengotę, Artura Mroczkę, Piotra Świderskiego Tomasza Gapińskiego, Patricka Hougaarda czy Petera Ljunga. "Postanowiłem przyjąć analogiczną taktykę do tych zawodników, którzy jeżdżą po całej Polsce i rozmawiają równolegle z kilkoma klubami. Dlatego też prowadzę negocjajce z kilkoma kandydatami. Są to zarówno żużlowcy, którzy startowali w zeszłym sezonie w ekstralidze, jak i w I lidze" - zakończył Wojciechowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.