1. liga | 2010-08-22 23:50:10 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: LOTOS Wybrzeże Gdańsk
LOTOS Wybrzeże w dzisiejszym spotkaniu wyjazdowym drugiej kolejki fazy finałowej wysoko uległ Startowi Gniezno. Z kolei w Daugavpils, w drugim spotkaniu górnej "czwórki" I ligi, Lokomotiv zremisował z Marmą Hadykówką Rzeszów 45:45. Takie rozstrzygnięcia stawiają gadński zespół w trudnej sytuacji przed kolejnymi spotkaniami i oddalają perspektywę awansu do Ekstraligi.
Prezes LOTOS-u Wybrzeża, Maciej Polny, po spotkaniu nie krył swojego niezadowolenia. Przede wszystkim pragnę przeprosić kibiców za tak nieudany występ naszych żużlowców. Być może trzeba zastanowić się, czy na awansie do Ekstraligi zależy tylko zarządowi, czy także samym zawodnikom. Szczególnie, że wszyscy nasi żużlowcy w tygodniu poprzedzającym ten mecz otrzymali od klubu pieniądze w kwotach, które pozwalały przygotować się odpowiednio do dzisiejszego spotkania. Po takim występie tracę zapał do walki o to, żeby sytuacja, w której nasz klub się znajduje, uległa poprawie - powiedział prezes po spotkaniu w Gnieźnie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.