1. liga | 2010-06-18 23:58:30 | Nadesłał: Wojciech Betlejewski | Źrodlo: inf.własna
Zgromadzeni na Grudziądzkim stadionie kibice byli światkami bardzo emocjonującego widowiska pełnego walki emocji i upadków.
Spotkanie od pierwszego do ostatniego biegu było bardzo wyrównane a o końcowym rezultacie decydował ostatni bieg. Mecz zaczął się od podwójnego zwycięstwa gości para Grudziądzkich kangurów łatwo dała się pokonać parze Jonasson Hlib. Bieg juniorski to pewne zwycięstwo kontuzjowanego Artura Mroczki, który z pod taśmy wystrzelił niczym rakieta nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń. Świadkami pierwszego upadku byliśmy już w trzecim biegu, kiedy to świetnym atakiem popisał się Kamil Brzozowski niestety mniejszym kunsztem wykazał się Dawid Stachyra, który upadając pociągną za sobą Brzózkie. Zawodnik gości dość szybko pozbierał się z toru zaś Kamil odwieziony został do szpitala z podejrzeniem wstrząsu mózgu. W powtórce trzeciej odsłony pewnie zwyciężył Tomasz Chrzanowski. Kolejny bieg i kolejny upadek tym razem z nawierzchnia miejscowego toru zapoznał się kapitan Gtż Krzysztof Buczkowski i Magnus Zetterstroem po raz kolejny sprawcą upadku był zawodnik gość, który został wykluczony z powtórki. Powtórkę biegu czwartego pewnie wygrała para wychowanków GKM pokonując Mateja Kusa. Aż do biegów nominowanych trwały wymiany cios za cios an przemian z remisami a wynik pozostawał nierozstrzygnięty. Przyszedł wreszcie czas na rozstrzygnięcie zwycięstwa. Gtż bronił trzy punktowego prowadzenia. Spory ból głowy z wystawienie obsady biegów nominowanych miał Robert Kempiński wszak obcokrajowcy jeździli słabo a z usług Artura Mroczki trener Gtż nie mógł już skorzystać. Tym samym w czternastej gonitwie ze strony gospodarzy ustawili się Davey Watt i Rory Schlein zaś Stanisław Chomski do walki desygnował Zetterstroema i Hliba. Po walce w pierwszym luku big ułożył się remisowo prowadzący Hlib cały czas czół presje atakującego Schleina świetne ataki Australijczyka w końcu przyniosły efekt w postaci błędu młodego, Hliba który popełnił błąd i upadł na tor. Powtórka tego biegu jednak nie zmieniła jego wyniku gonitwa zakończyła się pewnym zwycięstwem Zorro. Ostatnia odsłona była ostatnią szansą dla Gdańska na wywiezienie kompletu punktów z Grudziądza jednak para Buczkowski Chrzanowski zapewniła biegowy remis a meczowe zwycięstwo. Tym samym dwa punkty zostały w Grudziądzu a bonu odjechał nad morze.
W drużynie Roberta Kempińskiego zawiedli obcokrajowcy razem zdobywając tylko czternaście oczek. Kolejnym problemem miejscowych była strata Kamila Brzozowskiego już w trzecim biegu. Na szczęście na wysokości zadania stanęli krajowi zawodnicy na szczególne słowa uznania zasłużył Artur Mroczka, który mimo kontuzji, z jaką się zmaga wystąpił w meczu i wywalczył bardzo ważne punkty dla swojej drużyny. Wiele emocji kibicom zapewnił Krzysztof Buczkowski, który swoją niezwykle ambitną jazdą daje sporo przyjemności.
Ekipa z Gdańska tworzyła prawdziwy monolit zdobycz punktowa równo rozłożona jest na całą drużynę, w której nie było typowego lidera ani zawodnika, który zawiódłby nie zdobywając punktu.
Podsumowując kibice zgromadzeni na Grudziądzkim stadionie obejrzeli świetne widowisko trzymające w napięciu do ostatniego biegu. Sporym dyskomfortem dla kibiców z pewnością były tumany kurzu unoszące się po każdym przejechanym okrążeniu.
Lotos Wybrzeże Gdańsk - 43
1. Paweł Hlib - 5+1 (2*,0,1,2,w)
2. Thomas H. Jonasson - 6 (3,2,0,1)
3. Dawid Stachyra - 8 (w,2,3,3,0)
4. Renat Gafurov - 9+2 (2,1*,2*,1,3)
5. Magnus Zetterstroem - 7+1 (w,1*,u,3,3)
6. Damian Sperz - 5+1 (1*,-,2,2,-)
7. Matej Kus - 3 (2,1,0)
GTŻ Grudziądz - 46
9. Davey Watt - 7 (1,3,0,2,1)
10. Rory Schlein - 3 (0,0,1,0,2)
11. Tomasz Chrzanowski - 10 (3,1,3,1,2)
12. Kamil Brzozowski - 0 (w/-,-,-,-)
13. Krzysztof Buczkowski - 11+2 (3,3,2*,2,1*)
14. Artur Mroczka - 11+1 (3,2*,0,3,3)
15. Joe Haines - 4 (0,3,1,0)
Bieg po biegu:
1. (69,20) Jonasson, Hlib, Watt, Schlein 1:5
2. (68,34) Mroczka, Kus, Sperz, Haines 3:3 (4:8)
3. (68,60) Chrzanowski, Gafurov, Brzozowski (w/-), Stachyra (w) 3:2 (7:10)
4. (68,18) Buczkowski, Mroczka, Kus, Zetterstroem (w) 5:1 (12:11)
5. (68,19) Haines, Jonasson Chrzanowski, Hlib 4:2 (16:13)
6. (67,92) Buczkowski, Stachyra, Gafurov, Mroczka 3:3 (19:16)
7. (67,91) Watt, Sperz, Zetterstroem, Schlein 3:3 (22:19)
8. (67,37) Mroczka, Buczkowski, Hlib, Jonasson 5:1 (27:20)
9. (68,37) Stachyra, Gafurov, Schlein, Watt 1:5 (28:25)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.