1. liga | 2010-05-29 21:28:46 | Nadesłał: Piotr Ciapała | Źrodlo: inf. własna
Już jutro o godzinie 17:00 na przeciwko siebie na torze w Rybniku staną "Rekiny" oraz poznańskie "Skorpiony". W pierwszym meczu między tymi dwoma zespołami zdecydowanie lepiej jeździli zawodnicy PSŻ-u. Wygrali wtedy w Poznaniu 52:38.
Wchodząc na oficjalną stronę RKM-u ROW-u Rybnik można przeczytać: "Z Poznaniem momy na bonusa chcica". Można powiedzieć tekst troszkę na wyrost, tym bardziej, że gospodarze w ostatnich spotkaniach, mówiąc delikatnie, nie błyczą. Omijając temat punktu bonusowego, rybniczanom może być niezwykle trudno wygrać to spotkanie. Ostatnie mecze z poznańskim PSŻ-em nie kończyły się zbyt dobrze dla klubu z Górnego Śląska.
Nasuwa się pytanie czy gospodarze mają kim straszyć? Patrząc na pierwszą część sezonu trudno powiedzieć. Jednak bardzo dobrze spisuje się Nicolai Klindt, który mecze w barwach zielono-czarnych może uznać za na prawdę udane. Asystował będzie mu Mariusz Węgrzyk. Zawodnik ten zgubil gdzieś formę z poprzedniego sezonu i jest jednym ze słabszych ogniw ROW-u. Może to być spowodowane problemami sprzętowymi, ale to nic pewnego. Kolejną parę stanowić będą Ronnie Jamroży oraz Andrij Karpov. Polak wraca po kontuzji i można powiedzieć, że będzie to spore wzmocnienie dla drużyny Dariusza Momota. Jamroży udowodnił to swoim występem w ćwierćfinale IMP w Opolu, gdzie zajął trzecie miejsce. Ukrainiec z kolei to tym "walczaka". Karpov wiedzie tam, gdzie inni by o tym nawet nie pomyśleli. Chce on dać klubowi 100% swoich możliwości. Liderować zespołowi będzie Daniel Nermark, który punktuje na swoim solidnym poziomie. Juniorem desygnowanym do walki z Poznaniem jest Kamil Fleger.
PSŻ jest w uprzywiliejowanej pozycji, ponieważ to oni bronią punktu bonusowego. W pierwszej parze zobaczymy dwóch bardzo solidnych jeźdźców - Norbert Kościuch oraz Mateusz Szczepaniak. Każdy z nich to niemal pewne punkty dla drużyny z miasta koziołków. Pod 3. pojedzie legenda polskiego speedway'a - Adam Skórnicki. Popularny "Skóra" ma za zadanie ciągnąć młodego Proctora. Jaki wynik wyjdzie z doświadczenia Skórnickiego i bojaźni Proctora - dowiemy się jutro na torze. Pod numerem 5. pojedzie Robert Miśkowiak, który dopiero w poprzednim meczu zaprezentował swoje umiejętności. Czy ten występ był tylko przebłyskiem, czy też powrotem do formy? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę. Adrian Szewczykowski będzie starał się urwać bardzo cenne punkty na rybnickim owalu.
Biorąć pod uwagę historię ostatnich spotkań pomiędzy RKM-em, a Poznianiem możemy spodziewać się bardzo wyrównanego widowiska i wszystko może rozstrzygnąć się w 15. biegu. Na stadionie przy ulicy Gliwickiej każdy może być niemal pewien, że będą wielkie emocje.
Składy awizowane:
PSŻ Lechma Poznań:
1. Norbert Kościuch
2. Mateusz Szczepaniak
3. Adam Skórnicki
4. Tyron Proctor
5. Robert Miśkowiak
6. Adrian Szewczykowski
RKM ROW Rybnik:
9. Nicolai Klindt
10. Mariusz Węgrzyk
11. Ronnie Jamroży
12. Andrij Karpov
13. Daniel Nermark
14. Kamil Fleger
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.