1. liga | 2010-05-01 10:49:21 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: inf. prasowa
Jest w kraju kilka potyczek zasługujących na miano żużlowych klasyków. Derby Pomorza pomiędzy zespołami z Bydgoszczy i Torunia, czy odwieczna święta wojna gorzowskiej Stali i zielonogórskiego Falubazu, od lat przykuwają uwagę zdecydowanej większości kibiców czarnego sportu nad Wisłą. Od kilku sezonów do elitarnego grona spotkań o coś więcej niż wyłącznie ligowe punkty, zaliczają się poznańsko - gnieźnieńskie derby Wielkopolski.
Chociaż historia konfrontacji pomiędzy żużlowcami z Poznania i Gniezna, od momentu reaktywacji speedwaya w stolicy Wielkopolski, sięga zaledwie kilku lat, rywalizacja pomiędzy obiema ekipami zdążyła już zapisać się w historii wielkopolskiego żużla. W pamięci wielu kibiców ”czarnego sportu” pozostaje trzeci pojedynek I rundy fazy play – off, rozegrany 26 sierpnia 2007 roku na obiekcie przy ulicy Warmińskiej.
Po piętnastym biegu padł remis 45:45. O końcowym wyniku trójmeczu decydować musiał bieg dodatkowy, w którym do rywalizacji stanęli najlepsi tego dnia zawodnicy obu ekip. Zespół poznański reprezentował Adam Skórnicki, zaś barw gnieźnian bronił Dawid Cieślewicz. Triumf popularnego „Skóry” pozwolił Skorpionom pozostać w gronie pierwszoligowców, zaś drużyna Startu po przegranych barażach nie zdołała utrzymać się na zapleczu Ekstraligi.
Opiekunowie obu zespołów doskonale zdają sobie sprawę z wagi niedzielnego pojedynku. Trener czerwono-czarnych, Leon Kujawski oparł awizowany skład na zawodnikach krajowych. O sile gnieźnian powinna stanowić para doświadczonych jeźdźców – pozyskany przed sezonem z częstochowskiego Włókniarza Michał Szczepaniak oraz kapitan „Orłów” Krzysztof Jabłoński. Krajowi liderzy mogą liczyć na wsparcie reprezentanta Szwecji Petera Ljunga i powracającego powoli do formy Adriana Gomólskiego. W awizowanym zestawieniu znalazło się miejsce dla Mateja Ferjana. Kontuzja jakiej nabawił się podczas ostatniego ligowego meczu w Daugavpils, może jednak uniemożliwić Słoweńcowi niedzielny wstęp w Lasku Golęcińskim. Parę juniorów będą stanowić młodszy brat Adriana, Kacper Gomólski oraz najprawdopodobniej młodzieżowiec z kraju Trzech Koron Robin Aspegren.
Wielką niespodzianką w składzie opiekuna poznaniaków Zbigniewa Jądera, jest powrót do zespołu jednego z symboli reaktywowanego żużla w stolicy Wielkopolski, Adama Skórnickiego. Indywidualny mistrz Polski z 2008 roku, po nieudanym sezonie spędzonym w barwach drużyny z Gdańska, postanowił wrócić do miejsca, w którym – jak sam często powtarza – czuje się zdecydowanie najlepiej. Kibice Skorpionów liczą na udany wstęp dwójki żużlowców, którzy zawiedli podczas inauguracyjnego pojedynku w Grudziądzu. Zarówno dla Mateusza Szczepaniaka, jak i Roberta Miśkowiaka, niedzielna konfrontacja będzie doskonała okazją do zamazania nadszarpniętego wizerunku z pierwszej kolejki spotkań. Solidnymi punktami zespołu powinni być Norbert Kościuch oraz młodzieżowiec Adrian Szewczykowski. W awizowanym składzie znalazł się również Australijczyk Tyron Proctor, który z bardzo dobrej strony pokazał się we wspomnianym spotkaniu z grudziądzkim GTŻ-em.
Przebieg dotychczasowych spotkań pomiędzy obiema drużynami wskazuje, że w niedzielne popołudnie sportowych emocji z całą pewnością nie zabraknie. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 16.00. Od 14.30 otwarte zostaną bramy golęcińskiego stadionu.
Awizowane składy:
TŻ Start Gniezno:
1. Michał Szczepaniak
2. Matej Ferjan
3. Peter Ljung
4. Adrian Gomólski
5. Krzysztof Jabłoński
6. Kacper Gomólski
PSŻ Lechma Poznań:
9. Norbert Kościuch
10. Mateusz Szczepaniak
11. Adam Skórnicki
12. Tyron Proctor
13. Robert Miśkowiak
14. Damian Celmer
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.