1. liga | 2009-12-18 12:50:00 | Nadesłał: Hubert Piętoń | Źrodlo: inf.własna
Start Gniezno już na początku Grudnia skompletował kadrę na sezon 2010 i tym samym budowa zespołu została zakończona. Skład zbudowany przez działaczy jest najsilniejszym od kilku lat i zapowiada walkę o wysokie cele.
Od zakończenia sezonu 2009 prezes gnieźnieńskiego klubu Arkadiusz Rusiecki podkreślał, iż nadrzędnym celem zarządu i fundamentem w budowie drużyny na nowy sezon będzie zatrzymanie trójki tegorocznych liderów Startu: Krzysztofa Jabłońskiego i Słabonia oraz Szweda Petera Ljunga. Kierownictwo klubu bardzo szybko podjęło rozmowy mające na celu przedłużenie kontraktów z wymienionymi zawodnikami. Najtrudniejsze okazały się negocjacje z Krzysztofem Słaboniem, który zażyczył sobie zarobków na poziomie 200% w stosunku z sezonem 2009. Włodarze Startu na wymagania Słabonia zgodzić się mogły i tym samym pewne stało się odejście \" Słabego \" z klubu. Zarząd natomiast dogadał się z Jabłońskim i Ljungiem, którzy umowy podpisali już w Listopadzie.
Tajemnicą nie było, iż działacze będą zabiegać o powrót do Gniezna wychowanka Startu, Adriana Gomólskiego. Powrotu Adriana chcieli gnieźnieńscy fani, którzy wytypowali go nawet w konkursie SMS-owym, jako najbradziej pożądanego jeźdzca. Zawodnik, który zaliczył bardzo nieudany sezon w barwach KM-u Ostrów również chciał wrócić na stare śmieci i na początku Grudnia stało się to faktem. Adrian wraca do Gniezna z wielkimi nadziejami na odbudowę w silnym klubie. W Grodzie Lecha zarówno działacze jak i kibice również na niego bardzo liczą i mają nadzieję, iż zostanie on liderem zespołu.
Od momentu fiaska rozmów z Krzysztofem Słaboniem działacze Startu zaczęli rozglądać się za polskim seniorem, który mógłby wyrównać stratę. Wybór był jasny i padł na Michała Szczepaniaka, który ubiegłe sezony spędził w Ekstralidze. Działacze klubu z Wrzesińskiej starali się o Michała już od kilku sezonów jednak nigdy wcześniej nie udało się sfinalizować rozmów. Jednak w myśl porzekadła \" co się odwlecze to nie uciecze \" Michał w końcu wylądował w Gnieźnie. Starszy z braci Szczepaniaków to zawodnik, którego kibicom żużla w Polsce przedstawiać nie trzeba. Wielki potencjał i podobnie jak w przypadku Gomólskiego chęć odbudowy po nieudanym sezonie pozwalają liczyć kibicom Startu na świetne wyniki i to, iż będzie on wielkim wzmocnieniem.
Kolejnym nabytkiem Startu jest Matej Ferjan. Słoweniec, przychodzi do Gniezna w glorii lidera grudziądzkiego klubu i będzie musiał się zmierzyć z presją kibiców Startu. Zawodnik jednak od wielu lat jest na polskich torach solidną firmą i można być pewnym- nie zawiedzie. Jego osoba to ogromne wzmocnienie i uwieńczenie ofensywy transferowej Startu, który ma bardzo wysokie aspiracje. Po cichu w Gnieźnie mówi się o Ekstralidze, jednak zarząd uspokaja i nie wygłasza żadnych deklaracji.
Nieco w cieniu głośnych transferów do Startu przychodzi Daniel Pytel z PSŻ-u Poznań. Zawodnik, który ma w swojej kolekcji tytuł vice mistrza polski juniorów chce pokazać w nowym sezonie pełnię swoich możliwości, jednak przy tak silnej konkurencji w Starcie ciężko mu będzie przebić się do składu. Ponadto w kadrze seniorskiej będą jeszcze Mirosław Jabłoński, który przedłużył umowę oraz nieco zapomniany przez kontuzję Australijczyk Jayson Doyle. Zawodnik z kraju Kangurów w poprzednim sezonie przez kontuzje nie miał okazji zaprezentować się gnieźnieńskim kibicom, jednak obecnie doszedł już do zdrowia i zapowiada walkę o miejsce w składzie Startu na sezon 2010. Jeżeli ominą go kontuzje nie jest bez szans, bo potencjał ma spory.
Juniorską kadrę w Starcie tworzyć będą wychowankowie z Kacprem Gomólskim na czele oraz Szwed Robin Aspegren. Kibice w Grodzie Lecha liczą zwłaszcza na młodszego z braci Gomólskich.
Działacze Startu nie próżnowali i zbudowali bardzo silną, jak na I-ligowe warunki ekipę, która zdaniem fachowców będzie jednym z faworytów do awansu. Skład zbudowany przez zarząd jest odzwierciedleniem tego, na co kibice w Pierwszej Stolicy Polski długo czekali, czyli drużynę walcząca o powrót w szeregi najlepszych. Ich apetyt zweryfikuje tor, nie mniej wszyscy w Gnieźnie liczą na wspaniały, zakończony sukcesem sezon.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.