Reprezentacje | 2021-05-13 17:46:54 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Polski po niemal trzech tygodniach pracy w Spale dziś i jutro rozegra swoje pierwsze mecze w tym sezonie. Rywalami Polaków będą Belgowie, a spotkania mają pomóc w ustaleniu ostatecznego składu na Ligę Narodów, która rozpocznie się pod koniec maja.
Zakończyło się trzytygodniowe zgrupowanie w Spale, które było nieco inne od poprzednich, bo przez ten czas w zasadzie zbieraliście zawodników i dopiero w tym tygodniu jesteście w komplecie. Jak sobie poradziliście z tym zadaniem? Czy treningi wyglądały inaczej?
Vital Heynen: - Na początku rzeczywiście było nieco dziwnie, ponieważ we wcześniejszych latach to ja zwykle byłem ostatnim, który docierał na zgrupowanie. Tym razem przyjechałem jako jeden z pierwszych, a zawodnicy docierali w kolejnych dniach. Sądzę, że całe zgrupowanie przebiegło bardzo dobrze – na początku było trochę trudno pracować z ośmioma zawodnikami, ale w momencie, w którym mieliśmy już dwunastu do dyspozycji, to mogliśmy już spokojnie trenować. Naszym celem przez całe to zgrupowanie było utrzymanie zawodników w zdrowiu i to zabawne, bo dziś rano dowiedziałem się, że mamy pierwszą małą kontuzję w grupie – Piotr Nowakowski odczuwa ból pleców i na pewno nie zagra w dwumeczu z Belgami. Jednak jest to mała kontuzja, bardziej chwilowa niedyspozycja, więc musimy się cieszyć, że mając dwudziestu czterech graczy w składzie udało nam się uniknąć poważnych urazów w grupie. Mamy za sobą dużo ciężkiej pracy i jeszcze więcej przed sobą, bo cały rok covidowy odbił się na zawodnikach, na ich dyspozycji fizycznej i było to bardzo widać na zgrupowaniu.
Czy udało się doprowadzić zawodników do tego samego poziomu siatkarskiego? Spodziewam się, że w Spale pojawili się zawodnicy na różnym etapie przygotowania.
- Siatkarsko nie było zbyt wielkiej różnicy pomiędzy zawodnikami – może poza dwoma, trzema, którzy zakończyli sezon ligowy nieco wcześniej niż pozostali. Mam tutaj na myśli Dawida Konarskiego czy może jeszcze Fabiana Drzyzgę. Wszyscy pozostali byli na mniej więcej podobnym poziomie i bardzo szybko gra na treningach zaczęła wyglądać dobrze. Mamy jednak jeszcze sporo do zrobienia w aspekcie fizyki, żeby na igrzyskach zaprezentować się najlepiej jak potrafimy.
* więcej w serwisie plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.