Młodzieżowe | 2015-08-31 12:18:11 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Polski kadetów w Argentynie wywalczyła złoty medal mistrzostw świata. - Kiedy wychodzimy na boisko staramy się tworzyć jedność i budować dobrą atmosferę w drużynie - mówi Kamil Droszyński, rozgrywający biało-czerwonych i zarazem najlepszy rozgrywający turnieju.
PLUSLIGA: W każdym meczu prezentowaliście wysoką formę, chyba zgodzisz się ze mną, że siłą waszego zespołu jest kolektyw jaki tworzycie na boisku?
Kamil Droszyński: Nasza drużyna składa się z wielu indywidualistów, ale kiedy wychodzimy na boisko staramy się tworzyć jedność i budować atmosferę w drużynie. Udaje nam się to i właśnie dzięki temu często wychodzimy z rożnych opresji.
Który z wszystkich rozegranych meczów był najtrudniejszy?
- Najbardziej niewygodnymi przeciwnikami byli dla nas Irańczycy i Argentyńczycy. W meczach z nimi o każdy punkt trzeba było walczyć do samego końca.
Z czego wynikał wasz nieco słabszy początek finałowego meczu z Argentyną?
- Myślę, że każdemu w turnieju zdarza się słabszy mecz. Nam ten mecz trafił się w finale, ale na szczęście udało nam się pozbierać i wrócić do lepszej gry i ostatecznie zwyciężyć 3:2.
*więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.